Kiszony kalafior

Kiszony kalafior

Och, jaka to była niespodzianka, gdy po raz pierwszy postanowiłam go przygotować, wszystko nastawiłam i po spróbowaniu zaskoczył mnie jego doskonały smak. Jeśli lubicie kiszonki, ale takie z odrobiną chrupkości, kiszony kalafior powinien zawitać w Waszym menu. Szczególnie teraz, pod koniec lata, gdy warto przygotować kiszone przetwory z warzyw na zimę. Ma kwaskowaty posmak, pachnie ziołami i przyprawami, ładnie prezentuje się nawet po sfermentowaniu i zachowa odrobinę chrupkości, chyba że ukisicie go kilka dni dłużej, wtedy odrobinę mocniej się zeszkli.

Zobacz też: Więcej przepisów na kiszonki

Najprostszy przepis na kiszony kalafior: zrobić go z identycznymi dodatkami jak ogórki kiszone. Serio! Ale gdy listków winogron i wiśni brak, można ograniczyć zawartość słoika do odrobiny chrzanu, czosnku i kopru. Ten ostatni możecie zastąpić tymiankiem, a nawet suszoną miętą, jeśli macie ochotę na odrobinę eksperymentów. Do kalafiora pasują też korzenne przyprawy, które proponowałam Wam już przy okazji publikacji przepisu na kiszoną paprykę. To jak, który skład wybierzecie?

5 od 1 osoby
Kiszony kalafior
Kiszony kalafior
Przygotowanie
15 min
Czas gotowania
5 min
Całkowity czas
20 min
 

Doskonały kiszony kalafior - przepis na najlepszy kalafior kiszony domowy z czosnkiem, chrzanem i koprem lub tymiankiem. Pachnący, najlepszy, niepasteryzowany, pełen witamin i naturalnych probiotyków. 

Danie: Przekąska
Kuchnia: Polska
Przepis na: kiszony kalafior
Liczba porcji: 2 słoiki 1-litrowe
☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.
Składniki
Zawartość
  • 1 kg kwiatów kalafiora (umyty, bez grubego trzonu - można go wykorzystać w innym celu, np. do ugotowania wywaru warzywnego)
  • 4-6 ząbków czosnku (obrany ze skórki)
  • 1 korzeń chrzanu (obrany, pokrojony w słupki)
  • 2 gałązki kopru z nasionami (podsuszone lub suche; nie mogą być świeżo zerwane; można zastąpić 4 łyżkami suszonego koperku lub tymianku)
Zalewa
  • 1 l wody
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie; dodatek cukru sprawia, że kalafior może stać dłużej w słoiku i nadmiernie nie skwaśnieje, delikatnie go również utwardza)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.



Lubisz przepisy Doroty?

Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Moje porady

Po ok. 5-7 dniach kiszony kalafior będzie gotowy. Słoiki można przechowywać przez ok. 1 rok w chłodnym miejscu.
UWAGA: Pasteryzacja niszczy sporą część witamin i innych korzystnych składników wytworzonych w czasie kiszenia, ale umożliwia przechowywanie kalafiora w pokojowej temperaturze. Ja wolę niepasteryzowany :).

Kiszony kalafior - Jak zrobić
  1. Na dnie dokładnie umytych i wyparzonych wrzątkiem słoików układam połamane gałązki kopru.
  2. W słoikach dość ciasno upycham kalafior.
  3. W wolne miejsce pomiędzy kawałkami kalafiora wkładam cienkie słupki chrzanu (po 3-4 sztuki) oraz całe główki czosnku (po 2-3 sztuki).
  4. Składniki na zalewę zagotowuję.
  5. Zalewam kalafior gorącą zalewą tak, żeby był całkowicie przykryty.
  6. Zamykam słoiki i odstawiam do ukiszenia.
  7. Po ok. 5-7 dniach kiszony kalafior będzie gotowy. Słoiki można przechowywać przez ok. 1 rok w chłodnym miejscu.

Masz Instagram?

Dodaj mnie do obserwowanych @dorotakaminska i zrób zdjęcie potrawy, tagując #dorotakaminska.

Lubisz Youtube?

Zasubskrybuj mój kanał!

Kiszony kalafior
Kiszony kalafior
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

Brak komentarzy

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)