Na obiad niedzielny lub świąteczny pieczona kaczka z burakami i jabłkami. Nieczęsto zdarza się, że przygotowuję w mojej kuchni duże ilości mięsa, ale na pewno można na nie liczyć, kiedy organizuję świąteczny obiad. Z okazji 11 listopada, gdy nie mam dostępu do gęsiny, wybieram mięso kaczki. Pieczona kaczka z burakami i jabłkami to pomysł na obiad na Święta, który powstał w czasie przygotowywania mojej pierwszej książki kucharskiej „Superfood po polsku”. Nie odważyłam się włożyć buraków do środka, żeby nie zabarwić mięsa na różowo w trakcie pieczenia. Za to jako dodatek sprawdzają się doskonale: zarówno smakowo jak i dekoracyjnie. Może jednak Wy zdecydujecie się nadziać kaczkę burakami? Dajcie znać, jaki uzyskaliście efekt i która opcja lepsza!
Zobacz też: Najlepsze przepisy na niedzielny obiad
Taka pieczona kaczka z burakami i jabłkami to nie tylko danie świąteczne, ale też pomysł na obiad na niedzielę. Co prawda wymaga trochę pracy podczas przygotowań. Najpierw trzeba oczyścić mięso z resztek piór, usunąć gruczoł z kupra, następnie nadziać i zaszyć. Potem już tylko pozostaje ją piec i co 20 minut polewać tłuszczem. Trochę wprawy i nie jest to skomplikowane!
Kaczka pieczona z buraczkami i jabłkami
Pomysł na jej przyrządzenie bazował na klasycznej recepturze jak zrobić kaczkę z jabłkami. Warto jednak wzbogacić nadzienie o dodatek orzechów lub słonecznika, kaszę, rodzynki i seler naciowy. Gwarantuję, że takie nadzienie będzie jedzone równie chętnie co same jabłka. Tłuszcz z kaczki doda całości charakterystycznego smaku. I, jeśli nie obawiacie się intensywnego, różowego koloru nadzienia, również do środka możecie dołożyć buraki. U mnie znalazły się jako dodatek. Upieczone, doprawione tymiankiem, podane z rukolą i pomarańczą. Rewelacyjne połączenie wszystkich smaków!

Pieczona kaczka z burakami i jabłkami
Składniki
Method
- Nastawiam piekarnik na 200 °C (góra+dół).
- Kaczkę posypuję z wierzchu i od środka solą, następnie środek dokładnie nacieram majerankiem, a wierzch smaruję przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
- Kaszę, ćwiartki jabłek, rodzynki, plastry selera, orzechy i pieprz mieszam w misce i wkładam do kaczki, dokładnie wypełniając cały jej środek.
- Zaszywam oba otwory za pomocą igły i nici. Smaruję całą kaczkę roztopionym, klarowanym masłem.
- Wstawiam do piekarnika i piekę przez ok. 2,5-3 godziny (1 godzina pieczenia na każdy 1 kg mięsa). Pod spodem ustawiam żaroodporne naczynie, do którego będzie kapać wytopiony z kaczki tłuszcz. Co 20-30 minut polewam nim kaczkę.
- Pod koniec pieczenia można zwiększyć temperaturę i zrumienić kaczkę lub wyjąć z piekarnika i opalić jej skórę za pomocą palnika gazowego.
- Kawałki buraków podsmażam na oleju lub maśle (można też wstawić na ostatnich 15 minut pieczenia do piekarnika, żeby upiekły się w tłuszczu, który wytapia się z kaczki). W trakcie smażenia skrapiam sokiem z jednej pomarańczy i doprawiam tymiankiem oraz natką pietruszki lub czosnkiem niedźwiedzim. Posypuję solą i pieprzem.
- Upieczone lub usmażone buraki polewam miodem i dokładnie mieszam.
- Serwuję kaczkę przybraną rukolą, burakami i pomarańczą.

Dajcie koniecznie znać w komentarzach, jak udała się Wam i smakowała kaczka z buraczkami i jabłkami. Bardzo jestem ciekawa, zwłaszcza czy odważyliście się wykorzystać buraki do nadzienia środka kaczki!



