Karmazyn na parze

Karmazyn na parze
Jeszcze nikt nie ocenił. Może Ty zaczniesz? Na końcu wpisu możesz przyznać gwiazdki.

Nie posiadam praktycznie żadnego sprzętu do gotowania na parze i rzadko kiedy cokolwiek na parze gotuję. Moje potrawy z reguły podsmażam delikatnie na oliwie lub duszę pod przykryciem. Niedawno przypomniałam sobie cudowny smak gotowanej na parze ryby, którą jadłam, będąc na Tajwanie. Karmazyn na parze, koniecznie spróbujcie, jeśli będziecie w Azji.

Zobacz też: Więcej przepisów na ryby i owoce morza

Postanowiłam przygotować coś podobnego w domu i szybko przystąpiłam do dzieła. Niestety, nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak łatwo rozpada się gotowany na parze filet rybny, bez skórki i ości, a tylko w takiej formie udało mi się kupić karmazyna. Moja potrawa miała co prawda dobry smak, ale jej mało apetyczny wygląd musiałam odrobinę zamaskować. Poza smakiem, oryginału nie przypomina ;).

Karmazyn na parze

Liczba porcji4-5
Czas przygotowania i oczekiwania5 min
Czas gotowania30 min
Całkowity czas35 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DorotaKaminska.pl
Karmazyn na parze, oryginalnie w Azji gotowany w liściach bananowca, które można zastąpić folią aluminiową. Bardzo smaczna ryba z warzywami, pachnąca imbirem.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 karmazyn lub dorsz (ok. 1 kg, wypatroszony i bez łusek (ja użyłam filetów, co potem okazało się niezbyt dobrym pomysłem); dokładnie umyty i osuszony papierowym ręcznikiem.)
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki białego pieprzu
  • 3 Cm świeżego imbiru (korzeń, obrany ze skórki i pokrojony na cieniutkie paseczki)
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 3 cebulki dymki (pokrojone ukośnie)
  • 1 łodyga selera naciowego (pokrojony ukośnie na plasterki, a następnie w cieniutkie paseczki)
  • ½czerwonej papryki (pokrojona w cieniutkie paseczki)
  • ½ Kubka oleju (ok. 125 ml)
  • 1 limonka (przekrojona na 4-6 części; do polania gotowej ryby)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

Lubisz przepisy Doroty? Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Karmazyn na parze - Jak zrobić

Krok 1
Rybę posypuję solą i pieprzem, a do środka (lub - jak to było w moim wykonaniu - po wierzchu) wkładam imbir.
Krok 2
Smaruję po wierzchu olejem sezamowym wymieszanym z sosem sojowym.
Krok 3
Do woka wlewam wodę na wysokość ok. 7 cm. Jeśli w komplecie do woka jest ruszt, można położyć go na woku. Ruszt można zastąpić np. kilkoma drewnianymi pałeczkami namoczonymi wcześniej w wodzie. (Ja, pomimo posiadania woka, użyłam garnka z wodą, na którym postawiłam durszlak, w którym ułożyłam rybę i który na czas parowania przykryłam pokrywką).
Krok 4
Całą rybę nacinam trzy razy w najgrubszym miejscu (filetu oczywiście się nie nacina), wkładam do folii aluminiowej (oryginalnie Azjaci zawijają w liście bananowca), którą zawijam układam na ruszcie.
Krok 5
Zagotowuję wodę i gotuję rybę na parze przez ok. 15-20 minut. Następnie odwijam folię, posypuję rybę warzywami, znów zawijam i zostawiam przykrytą na ok. 3 minuty.
Krok 6
Ugotowaną, posypaną warzywami rybę układam na ciepłym półmisku.
Krok 7
Na patelni bardzo mocno rozgrzewam olej (aż do oznak pierwszego dymienia), potem ostrożnie polewam warzywa na rybie (UWAGA: olej po zetknięciu z warzywami może pryskać).
Krok 8
Rybę podaję z wlanym do małych miseczek sosem sojowym lub chili oraz gotowanym białym ryżem.

UWAGA2: Olej musi być bardzo gorący, żeby polane nim warzywa zrobiły się chrupkie i złociste. Trzaskanie oleju na warzywach jest dość widowiskowe, więc odważni mogą zrobić swoim gościom mały, kolacyjny pokaz :).

Zamiast polewania warzyw rozgrzanym olejem można je w nim krótko smażyć w wysokiej temperaturze.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Przepis zgłaszam do dwóch akcji kulinarnych: „Uczymy gotować Kasię Cichopek” oraz „Gotujmy na parze

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

Brak komentarzy

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)