Ryba po laotańsku przepis | Dorota Kamińska

Ryba po laotańsku

Korzenna ryba po laotańsku

Dzisiaj mieliśmy rybę, bo przecież ja też czasem muszę coś zjeść :). Choć dotychczas ograniczałam się do smażenia ryby, robienia sosu (grzybowego albo szpinakowego) i podawania z surówką i/lub ryżem, dzisiaj coś zupełnie innego: ryba po laotańsku. Wyszła mi dość smacznie, a co najważniejsze, zupełnie inaczej niż zwykle – to bardzo fajna odmiana dla klasycznej ryby w panierce, jaką znamy z naszej rodzimej, polskiej kuchni.

Zobacz też: Więcej przepisów na obiad

Wystarczył trochę inny sposób smażenia, użycie niestandardowych (w porównaniu z gotową mieszanką o nazwie „Przyprawa do ryb”) przypraw i podanie na sposób azjatycki. Kto ma ochotę, niech w wolnej chwili spróbuje. Ale wcześniej polecam zakup dobrego okapu; nie ma to jak zapach smażonej na głębokim oleju ryby :). Na szczęście przy tak ładnej jak dzisiejsza pogodzie, przy otwartych wszystkich oknach, przy słońcu zaglądającym wesoło do mojej Pozytywnej Kuchni i zapachu nadchodzącej coraz większymi krokami wiosny nic nie było w stanie ugasić mojego zadowolenia i optymizmu!

Korzenna ryba po laotańsku to trochę skomplikowany przepis. Trzeba się nakroić, naucierać, nagotować, naobtaczać i nasmażyć. Ale moim zdaniem warto. Proporcje podaję dla 2 osób.

Ryba po laotańsku
Przygotowanie
5 min
Czas gotowania
10 min
Całkowity czas
15 min
 
Danie: Danie główne
Liczba porcji: 2 osoby
☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.
Składniki
Sos
  • 1 cebula (mała; drobno pokrojona)
  • 1 łyżka imbiru (czubata; świeży imbir starty na tarce o drobnych oczkach)
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 ząbek czosnku (wyciśnięty przez praskę)
  • ½ szklanki wody
  • 1 łyżka oleju sezamowego
Ryba
  • 2 filety ryby o zbitym, białym mięsie (np. karmazyn)
  • ½ łyżeczki zmielonej kolendry
  • ½ łyżeczki sproszkowanej papryki
  • 1 białko (lekko roztrzepane)
  • olej do głębokiego smażenia

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.



Lubisz przepisy Doroty?

Kup TERAZ książkę w moim sklepie 15% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Moje porady

W wersji bezglutenowej konieczny będzie zakup bezglutenowego sosu sojowego i rybnego.

Ryba po laotańsku - Jak zrobić
  1. Olej sezamowy rozgrzewam w małym rondelku i podsmażam na nim (na małym ogniu) na złocisty kolor cebulę, czosnek, imbir i dymkę (ok. 5 minut).

  2. Dodaję sos sojowy i rybny, cukier oraz wodę. Odstawiam na czas przygotowywania ryby.
  3. Rybę kroję na kawałki dowolnej wielkości.
  4. Maczam każdy kawałek w białku, obtaczam w mieszance mąki i przypraw, smażę w woku, na głębokim oleju.

    UWAGA: Warto smażyć rybę partiami, wyjmować z woka gotowe kawałki i odcedzać z nadmiaru oleju np. na kawałku papierowego ręcznika.

  5. Po usmażeniu wszystkich kawałków ryby dokańczam przygotowanie sosu: rozpuszczam mąkę kukurydzianą w niewielkiej ilości wody, dodaję do przygotowanego wcześniej sosu i zagotowuję, stale mieszając.

  6. Gdy sos lekko zgęstnieje, polewam nim rybę i serwuję.

Masz Instagram?

Dodaj mnie do obserwowanych @dorotakaminska i zrób zdjęcie potrawy, tagując #dorotakaminska.

Lubisz Youtube?

Zasubskrybuj mój kanał!

Ciekawa jestem, czy przygotowana w ten sposób ryba o smaku nieco innym niż ten, do którego jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni, przypadnie Wam do gustu. Jaką kuchnię zagraniczną lubicie najbardziej? Mnie zdecydowanie ciągnie w kierunku Azji :).

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

1 komentarz

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)