Rogale świętomarcińskie przepis | Dorota Kamińska

Rogale świętomarcińskie

Chociaż moja babcia pochodzi z Wielkopolski, jej popisowym wypiekiem od lat jest makowiec oraz rogaliki, nazywane przez nas, pieszczotliwie, „zięciówkami”. Rogale świętomarcińskie czyli rogale marcińskie to wypiek, którego po raz pierwszy spróbowałam, kiedy poczęstował mnie nimi kolega z pracy, rodowity poznaniak.  Nie znałam ich z babcinej kuchni. Przygotowane z ciasta półfrancuskiego drożdżowego i masy z białego maku, udekorowane lukrem i siekanymi migdałami, cieszą podniebienia z okazji obchodów 11 listopada, jako podwieczorek po obfitującej w gęsinę uczcie.

Zobacz też: Więcej przysmaków na św. Marcina

Nazwa „rogal świętomarciński” należy do rejestru Chronionych Oznaczeń Geograficznych, podobnie jak „oscypek”. Aby cukiernia mogła używać nazwy „rogale świętomarcińskie” lub „rogale marcińskie”, musi uzyskać certyfikat utworzonej specjalnie w tym celu Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego.

Tradycyjne rogale świętomarcińskie

Tradycyjna receptura ciasta i nadzienia na rogale powstała setki lat temu, a sama tradycja ich wypieku z okazji obchodów świętego Marcina sięga drugiej połowy XIX wieku, kiedy rogalami świętomarcińskimi obdarowywano biedniejszych poznaniaków.

Klasycznie rogale świętomarcińskie przygotowuje się z ciasta półfrancuskiego i masy z białego maku, wzbogaconej o smak cukru, migdałów, resztek ciasta biszkoptowego, jajek, tłuszczu, rodzynek, orzechów i kandyzowanych owoców, np. skórki z pomarańczy lub gruszek czy czereśni w syropie. Gotowe, najlepiej jeszcze ciepłe, trzeba polukrować i udekorować grubo siekanymi migdałami lub orzechami włoskimi.

Moje rogale marcińskie

Mój przepis pomija orzechy i tłuszcz w nadzieniu, a połowę cukru proponuję zastąpić, podobnie jak w klasycznej masie makowej, miodem. Dzięki temu moje rogale marcińskie mają trochę mniej kalorii niż te klasyczne, kupione w sklepie. Przyznam Wam, że smakują mi bardziej niż te z cukierni :).

 

5 od 1 osoby
Rogale świętomarcińskie
Rogale świętomarcińskie
Przygotowanie
30 min
Czas gotowania
30 min
Całkowity czas
1 godz.
 

Rogale świętomarcińskie z nadzieniem z białego maku, na cieście półfrancuskim. Upieczone z dodatkiem rodzynek i posypane migdałami. Tradycyjne rogale marcińskie na św. Marcina.

Danie: Deser, Śniadanie
Kuchnia: Polska
Przepis na: rogale marcinki, rogale marcińskie, rogale świętomarcińskie
Liczba kalorii: 768 kcal
Liczba porcji: 12 dużych rogali (ok.) lub dwa razy więcej małych
☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.
Składniki
  • 1 kg ciasta półfrancuskiego drożdżowego (wyjęte z lodówki na ok. 20-30 minut przed pieczeniem)
Masa makowa
  • 300 g białego maku (sparzony ok. 1 l wrzątku, odcedzony na gęstym sicie, następnie dwukrotnie zmielony w maszynce o drobnych oczkach)
  • 100 g migdałów (blanszowane, drobno zmielone)
  • 2 łyżki skórki z pomarańczy (kandyzowana)
  • 2 łyżki śmietany lub jogurtu greckiego (o gęstej konsystencji)
  • 3 biszkopty (okrągłe o średnicy ok. 5 cm)
  • 1 jajko (żółtko oddzielone od białka)
  • 100 g rodzynek (przelane wrzątkiem; opcjonalnie wymoczone w 50 ml rumu)
  • ½ szklanki cukru pudru (2 łyżki odsypane do ubicia piany z białek; ¼ szklanki cukru pudru można zastąpić ¼ szklanki miodu)
  • 100 g orzechów włoskich (opcjonalnie; posiekane)
Do dekoracji
  • 100 g migdałów (w słupkach)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki wrzątku
  • 1 jajko (rozkłócone; do posmarowania rogalików przed upieczeniem)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.



Lubisz przepisy Doroty?

Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Rogale świętomarcińskie - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube
Moje porady
  1. Jak zrobić ciasto półfrancuskie drożdżowe
  2. Piana z białek - przepis
  3. Jak zrobić lukier
Rogale świętomarcińskie - Jak zrobić
  1. Białko ubijam na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru pudru.

  2. Mak łączę za pomocą miksera ze wszystkimi składnikami masy makowej.

  3. Dodaję pianę z białek do masy makowej i delikatnie (łyżką lub na najmniejszych obrotach miksera) łączę wszystkie składniki w całość.

  4. Ciasto półfrancuskie wałkuję cienko, uzyskując kształt prostokąta o wymiarach ok. 60-70 cm x 35-40 cm.

  5. Kroję ciasto w trójkąty ostrokątne o dwóch długich bokach (12 dużych trójkątów lub 24 małe).

  6. Na każdy trójkąt nakładam masę makową, rozsmarowując ją równomiernie za pomocą łyżki na całej powierzchni ciasta.

  7. Zawijam z ciasta rogaliki, rozpoczynając od podstawy trójkąta i kierując się ku wierzchołkowi.

  8. Odstawiam rogaliki ułożone na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem, przykryte ściereczką, na ok. 20-30 minut do wyrośnięcia, w ciepłe miejsce, bez przeciągów. Powinny napuszyć się i podwoić swoją objętość.

  9. Wyrośnięte rogaliki smaruję rozkłóconym jajkiem.

  10. Wstawiam rogaliki do piekarnika nagrzanego do 230 st. C i piekę przez 20-30 minut, w zależności od ich wielkości, do uzyskania jasnobrązowego koloru.

Dekoracja
  1. Cukier puder mieszam z wrzątkiem, ucierając dokładnie za pomocą łyżeczki.

  2. Lukruję jeszcze ciepłe rogale i posypuję siekanymi migdałami. Odstawiam do wystudzenia.

Wartości odżywcze
Rogale świętomarcińskie
Wielkość porcji (1 duży rogal)
Liczba kalorii 768 kcal Kalorie z tłuszczów 414 kcal
% dziennego zapotrzebowania*
Tłuszcze ogółem 46g 71%
Tłuszcze nasycone 9g 45%
Cholesterol 33mg 11%
Sód 366mg 15%
Potas 501mg 14%
Węglowodany ogółem 75g 25%
Błonnik 10g 40%
Cukry 16g
Białko 15g 30%
Witamina A 1.2%
Witamina C 2.6%
Wapń 44.1%
Żelazo 32.8%
* Zalecany % dziennego spożycia dla diety 2000 kcal. Pamiętaj, że rzeczywiste zapotrzebowanie na kalorie oblicza się indywidualnie dla danej osoby i zależy ono od wielu czynników, np. wieku, płci, codziennej aktywności fizycznej, stanu zdrowia, przebytych chorób czy przyjmowanych leków.

Masz Instagram?

Dodaj mnie do obserwowanych @dorotakaminska i zrób zdjęcie potrawy, tagując #dorotakaminska.

Lubisz Youtube?

Zasubskrybuj mój kanał!

Ciekawa jestem czy próbowaliście kiedyś rogali świętomarcińskich i jak Wam smakowały. Pamiętacie z jakimi dodatkami było w nich nadzienie?

Tak prezentuje się rogal świętomarciński wykonany przez certyfikowaną Cukiernię Karpicko. Zwróćcie uwagę na sposób zawijania – ja pominęłam to zakręcanie rogów, a to też bardzo ważna sprawa i na pewno przy kolejnym wypieku będę o tym pamiętać!

Rogal świętomarciński
Rogal świętomarciński

A może skusicie się i samodzielnie upieczecie je z okazji 11 listopada?

Rogal świętomarciński z masą z białego maku
Rogal świętomarciński z masą z białego maku
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

3 komentarze
  1. Podobno wykonanie prawdziwych rogali marcińskich nie jest takie łatwe. Twoje wyglądają wyśmienicie – o wiele lepiej niż te sklepowe, ktore tego roku zajadałem. pewnie nie tylko wyglądają ale i lepiej smakują

    1. Jest pracochłonne, bo ciasto trzeba kilka razy wałkować, odstawiać do schładzania, znowu wałkować. Jak już jest gotowe, to sam proces zawijania masy, pieczenia i dekorowania nie jest skomplikowany :).

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)