Pączki bezglutenowe pieczone przepis | Dorota Kamińska
Czytasz właśnie
Pączki bezglutenowe pieczone

Pączki bezglutenowe pieczone

Pączki bezglutenowe pieczone

Dwa lata temu pokazywałam wersję smażoną, a teraz wreszcie przyszedł czas na pączki bezglutenowe bez smażenia. Są puszyste i miękkie, można je nadziać dowolnym nadzieniem i polać lukrem lub polewą. U mnie małe szaleństwo i dekoracja z motylkami. Zobaczcie jak zrobić pączki bezglutenowe pieczone w piekarniku.

Zobacz też: Najlepsze przepisy na Tłusty Czwartek

Uważam, że warto ograniczać gluten w swoim jadłospisie. Nawet nie chorując na celiakię, powinno się przyjrzeć temu, ile dziennie zjada się glutenu. Codzienny jadłospis nie powinien składać się z przewagi pizzy, chleba i makaronu. Z pewnością nie warto restrykcyjnie go wyeliminować w przypadku braku celiakii, jednak ograniczanie polecam. Natomiast w Tłusty Czwartek można pozwolić sobie na pączka pszennego, jeśli celiakia to nie Wasz problem. Z kolei dla tych, którzy pszenicy nie mogą, jest dobra wiadomość. Te pączki bezglutenowe pieczone wychodzą naprawdę smaczne!

Zobacz też
Jak spulchnić ciasto

Pączki bezglutenowe pieczone

Pączki bezglutenowe pieczone

Pączki bezglutenowe z mąki ryżowej, tapioki i ziemniaków, z ciasta drożdżowego, smażone. Przepis na pączki bezglutenowe najlepsze, krok po kroku.
4.72 z 7 votes
Przygotowanie: 1 godzina 45 min
Gotowanie: 30 min
Razem: 2 godz. 15 min
Kategoria: Deser
Kuchnia: Polska
Przepis na: pączki bez glutenu pieczone, pączki bezglutenowe pieczone
Liczba porcji: 12 sztuk
Kalorie: 222kcal
Przepis autorstwa: Dorota Kamińska

☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

Ciasto

  • 2 ziemniaki (średnie; sypkie; ugotowane, obrane ze skórki, wystudzone)
  • 3 łyżki mleka (zwierzęce lub roślinne)
  • 30 g drożdży (świeże)
  • szklanki mąki ryżowej (z kleistego ryżu)
  • ¾ szklanki tapioki
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
  • 4 łyżki cukru
  • 80 g masła (roztopione; można zastąpić rafinowanym olejem kokosowym)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Do nadzienia

  • konfitura, kawałki owoców, kajmak, budyń, czekolada lub bakalie

Do posmarowania przed pieczeniem

  • 1 jajko (rozkłócone)
  • 1 łyżka masła (opcjonalnie; stopione)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

LUBISZ PRZEPISY DOROTY?

Dołącz do ponad 15 tysięcy osób zapisanych do newslettera! Wysyłam tylko 2-4 wiadomości w miesiącu. Skorzystaj z podpowiedzi, co warto ugotować z aktualnie dostępnych w sklepach, sezonowych składników. Dowiesz się, co u mnie, jakie ciekawe rzeczy polecam i otrzymasz garść kulinarnych (i nie tylko) inspiracji.

E-BOOK NA POWITANIE - GRATIS

Superfood - 15 składników dla urody. Zdrowsza i młodsza skóra, mocniejsze włosy i paznokcie, lepsze samopoczucie. Porady i przydatna wiedza na 50 stronach, sprawdź już teraz! E-book otrzymasz GRATIS na powitanie po zapisie do newslettera.

Jak zrobić

  • Drożdże kruszę do miseczki, zasypuję 2 łyżkami cukru i zalewam 3 łyżkami ciepłego mleka. Dodaję kilka łyżek mąki ryżowej i tapioki, żeby całość nabrała konsystencji gęstej śmietany. Odstawiam w ciepłe miejsce, bez przeciągu, do wyrośnięcia.
  • Mąkę z tapioką i solą przesiewam przez sito, dodaję wyrośnięte drożdże, jajko, żółtka, cukier oraz ziemniaki. Wyrabiam ciasto. Przykrywam i zostawiam na kilkanaście minut, żeby zaczęły wytwarzać się w nim bąbelki.
  • Dodaję stopione masło i wyrabiam przez ok. 10 minut, do uzyskania ciasta o bardzo luźnej konsystencji, które częściowo odchodzi od boków miski, ale klei się do rąk. W razie potrzeby do ciasta można dosypać dodatkową mąkę.
  • Ciasto przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na ok. 1 godzinę). Powinno podwoić swoją objętość, ale może się okazać, że będzie nieco niższe. Ważne, żeby w środku wytworzyło się dużo drobnych pęcherzyków powietrza.
  • Wyrośnięte ciasto dzielę na 2 części, obsypuję z zewnątrz mąką, przekładam na stolnicę i delikatnie dociskam, żeby się odgazowało. Wałkuję na grubość ok. 1,5 cm.
  • Zaznaczam szklanką (ale nie wycinam) kółka na cieście. Na każdym kółku układam po 1 porcji nadzienia.
  • Przykrywam całość drugą warstwą ciasta i delikatnie dociskam wokół wybrzuszeń z nadzienia. Wokół każdej „górki” wycinam krążek z ciasta za pomocą szklanki.
  • Przekładam pączki do papilotek (średnica dna papilotki = 5 cm) lub „miseczek” uformowanych z folii aluminiowej (można spryskać olejem z rozpylacza lub posmarować ręcznie) i przykrywam ściereczką. Odstawiam na ok. 30 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, bez przeciągów.
  • Gdy pączki wyrosną, smaruję je rozkłóconym jajkiem (opcjonalnie do jajka można dodać stopione, przestudzone masło) i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 °C (góra+dół). Piekę przez ok. 15 minut, do mocnego wyrośnięcia i zrumienienia wierzchów.
  • Po upieczeniu pączki pieczone wyjmuję od razu z piekarnika i studzę na kratce. Wystudzone wyjmuję z papilotek i dekoruję cukrem pudrem, lukrem lub polewą i posypkami. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe.
  • Po całkowitym wystudzeniu można je przechowywać w szczelnie zamkniętym pudełku (łatwo wysychają).

Przydatne przepisy i poradniki

Wartości odżywcze

Wielkość porcji: 1pączek z konfiturą, bez dekoracji | Kalorie: 222kcal (11%) | Węglowodany: 36g (12%) | Białko: 3g (6%) | Tłuszcze: 7g (11%) | Tłuszcze nasycone: 3g (19%) | Cholesterol: 60mg (20%) | Sód: 65mg (3%) | Potas: 195mg (6%) | Błonnik: 1g (4%) | Cukier: 7g (8%) | Witamina A: 235IU (5%) | Witamina C: 4.7mg (6%) | Wapń: 26mg (3%) | Żelazo: 1.6mg (9%)
MASZ INSTAGRAM?Zrób zdjęcie potrawy i oznacz mój profil @dorotakaminska lub hasztag #dorotainsuperfood. Przyjdę polubić Twoją fotkę!

Bardzo jestem ciekawa, czy pączki pieczone bezglutenowe przypadną Wam do gustu. A może jednak smażona na głębokim tłuszczu wersja lepsza? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

6 komentarzy

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Podoba Ci się przepis? Daj 5 gwiazdek :)




© 2009-2021 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom