Wołowina z makaronem hokkien przepis | Dorota Kamińska
Czytasz właśnie
Wołowina z makaronem hokkien

Wołowina z makaronem hokkien

Smażona wołowina z makaronem hokkien

Piątkowy obiad odbył się pod znakiem mięsa. Robiąc ostatnie zakupy zaszalałam z jego różnymi rodzajami i postanowiłam dopasować coś do przepisu z kuchni indonezyjskiej. Tym razem wybór padł na wołowinę. Danie, które przyrządziłam to wołowina z makaronem hokkien, wygląda naprawdę smakowicie i w moim mieszkaniu chodzą słuchy, że smakuje wybornie.

Smażona wołowina z makaronem hokkien

Wołowina z makaronem hokkien

Smażona wołowina z warzywami i makaronem hokkien, pyszne danie inspirowane kuchnią tajską czyli wołowina z krewetkami i ciemnym sosem sojowym, z dodatkiem ostrej pasty chili i warzyw.
5 z 3 votes
Przygotowanie: 45 min
Gotowanie: 30 min
Razem: 1 godzina 15 min
Kategoria: Danie główne
Kuchnia: Tajska
Przepis na: wołowina z makaronem hokkien
Liczba porcji: 4 osoby
Przepis autorstwa: Dorota Kamińska

☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 250 g makaronu hokkien (do kupienia w hipermarkecie na stoisku z kuchnią azjatycką; ewentualnie można go zastąpić makaronem typu instant noodles)
  • 250 g polędwicy wołowej
  • 500 g krewetek koktajlowych (jeśli są mrożone, trzeba przelać je wrzątkiem)
  • 1 czerwona cebula (duża; bardzo drobno posiekana)
  • 2 ząbki czosnku (drobno posiekany)
  • 2 papryczki chili (bez nasion; drobno posiekane)
  • 4 cebulki dymki (pokrojone ukośnie, w drobne plasterki)
  • 1 marchewka (duża; pokrojona w słupki)
  • 2 łodygi selera naciowego (ukośnie pokrojonegy w plasterki)
  • 2 cm świeżego imbiru (utarte na tarce o drobnych oczkach)
  • 6 łyżek ciemnego sosu sojowego (dla diety bezglutenowej potrzebny będzie specjalny sos sojowy bez glutenu)
  • 1 łyżka sosu pomidorowego (można użyć ostrego sosu chili albo zwykłego, przecieranego soku pomidorowego 100%)
  • ¼ szklanki oleju
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • sól i pieprz
  • szczypiorek (do dekoracji)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

LUBISZ PRZEPISY DOROTY?

Dołącz do ponad 15 tysięcy osób zapisanych do newslettera! Wysyłam tylko 2-4 wiadomości w miesiącu. Skorzystaj z podpowiedzi, co warto ugotować z aktualnie dostępnych w sklepach, sezonowych składników. Dowiesz się, co u mnie, jakie ciekawe rzeczy polecam i otrzymasz garść kulinarnych (i nie tylko) inspiracji.

E-BOOK NA POWITANIE – GRATIS

Superfood – 15 składników dla urody. Zdrowsza i młodsza skóra, mocniejsze włosy i paznokcie, lepsze samopoczucie. Porady i przydatna wiedza na 50 stronach, sprawdź już teraz! E-book otrzymasz GRATIS na powitanie po zapisie do newslettera.

Jak zrobić

  • Mięso kroję na kawałki o grubości ok. 2 cm. Skrapiam olejem, przyprawiamy solą i pieprzem, odstawiam na ok. 30 minut do lodówki.
  • Makaron przygotowuję według przepisu na opakowaniu.
  • Sos sojowy i cukier łączę w małym rondelku i podgrzewam, aż mieszanka lekko zawre i zgęstnieje.
  • Cebulę, czosnek, imbir i chili miksuję na gęstą masę (możba dodać niewielką ilość oleju).
  • Podsmażam pastę na złoty kolor na patelni (na połowie oleju). Dodaję krewetki, cebulki dymki, marchewkę i seler.
  • W tym samym czasie na drugiej patelni (na drugiej połowie oleju) podsmażam wołowinę polaną połową zgęstniałego sosu sojowego. Drugą połowę sosu sojowego dodaję do krewetek.
  • Dolewam sos pomidorowy, doprawiam solą i pieprzem, zagotowuję.
  • Makaron polewam sosem krewetkowym (zmieszałam bezpośrednio na patelni i dopiero potem nałożyłam na talerz), dokładam wołowinę, posypuję szczypiorkiem.
  • Wołowina z makaronem hokkien powinna być jedzona pałeczkami.

Przydatne przepisy i poradniki

MASZ INSTAGRAM?Zrób zdjęcie potrawy i oznacz mój profil @dorotakaminska lub hasztag #dorotainsuperfood. Przyjdę polubić Twoją fotkę!

Zobacz też: Więcej pomysłów na obiad

Przepis jest grubo zmodyfikowaną wersją z książki „Kuchnia Azjatycka” wydawnictwa Murdoch Books. Stopień trudności określiłabym jako średni, ze względu na konieczność przygotowywania kilku rzeczy naraz w kilku różnych naczyniach.

Polecam spróbować przyrządzić sobie taką nietypową sobotnią kolację, bo warto, wołowina z makaronem hokkien jest naprawdę smaczna.

2 komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Podoba Ci się przepis? Daj 5 gwiazdek :)




© 2009-2021 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom