Transport na Kubie - podróż na własną rękę przepis | Dorota Kamińska
Czytasz właśnie
Transport na Kubie – podróż na własną rękę

Transport na Kubie – podróż na własną rękę

Transport na Kubie
Jeszcze nikt nie ocenił. Może Ty zaczniesz? Na końcu wpisu możesz przyznać gwiazdki.

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

4 komentarze
  • Witaj, w styczniu lecimy z mężem na kubę, bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga – wiele przydatnych informacji. Mam pytanie bo pisałaś, że bilety na viazul rezerwowaliście wcześniej ale czy to wcześniej oznacza już będąc w Polsce czy jednak na miejscu na dworcu?
    Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedź.

    • Cześć Agato, kupowaliśmy bezpośrednio na dworcu, na który specjalnie jechaliśmy z wyprzedzeniem, żeby nie zabrakło miejsc na ostatnią chwilę. Ale teraz podobno można już kupować te bilety przez Internet, jednak nie orientuję się, gdzie dokładnie.

  • Czy rezerwowaliście sobie wcześniej Viazule? Mamy już zarezerwowane bilety i otrzymaliśmy informację zwrotną,że powinniśmy pojawić się godzinę przed odjazdem autobusu. Czy to faktycznie konieczne. Czy rezerwacja przepada w przypadku jeśli pojawimy się później, np.20 min przed odjazdem. Z góry dzięki za odp.

    • Cześć Martyno! Rezerwowaliśmy Viazule wcześniej i zdarzyło nam się w Hawanie zostać 1 dzień dłużej, bo za późno przyszliśmy robić rezerwację i nie było już wolnych miejsc. Z kolei w Trinidadzie nie chcieli nam sprzedać biletów wcześniej i powiedzieli, że mamy przyjść je kupić w dniu odjazdu. Często jest tak, że niby kupuje się ostatnie wolne miejsca, a potem na miejscu okazuje się, że połowa autobusu jest pusta ;). Ale na Kubie może się zdarzyć wszystko ;). Co do czasu, to nie wiem, czy rezerwacja przepada, bo my zawsze byliśmy wcześniej, ale porównałabym to do pojawienia się 2 godziny wcześniej na lotnisku. I tak do autobusów wpuszczali nas później i nikt wcześniej nie sprawdzał biletów.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2009-2021 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom