Bardzo dobra rybka… Bardzo dobra – pstrąg na ostro. Łagodny smak pstrąga świetnie komponuje się z superostrą papryczką, aromatem soku cytrynowego i delikatnym, rozpływającym się w ustach sosem śmietankowym. A sam pstrąg, jak każda ryba, jest dobry na wszystko :).
Zobacz też: Więcej przepisów na ryby i owoce morza
Pstrąga natarłam solą, białym pieprzem i przyprawami, które do ryb pasują doskonale, a rzadko o nich pamiętamy: cynamon i gałka muszkatołowa to smaki, których warto spróbować, zwłaszcza że często są składnikiem gotowych mieszanek przypraw do ryb, a przecież taką mieszankę tak łatwo przygotować samodzielnie. Mocno skropiłam sokiem cytrynowym i usmażyłam na klarowanym maśle. Usmażoną rybę przyozdobiłam listkami mięty i posypałam drobno pokrojoną papryczką chili.
Ostra ryba, a do niej łagodny sos. Pstrąg na ostro będzie świetnie komponować się ze śmietankowym sosem z odrobiną mięty, a jeśli chcecie spróbować przygotować sos bez laktozy, gorąco polecam mój sos cytrynowo-czosnkowy.
Pycha!

Pstrąg z sosem śmietankowym
Składniki
Method
- Pstrąga nacieram przyprawami (jeśli korzystam z chili w proszku, posypuję nim rybę przed smażeniem; jeśli mam chili świeże, dodaję je dopiero jako dekorację) oraz czosnkiem i skrapiam sokiem z cytryny.
- Smażę rybę na patelni, na średnim ogniu, z obu stron.
- Śmietankę kremówkę podgrzewam z przyprawami i sokiem z cytryny, mieszając. Kiedy będzie bliska zagotowania, zdejmuję z ognia i mieszam z miętą.
- Serwuję pstrąga udekorowanego miętą, papryczką i cytryną. Sos podaję do maczania, w osobnej miseczce.



Pozwolę sobie zapytać Cię od dość stary przepis. Chodzi mi właściwie o jeden jego fragment: „Pstrąga natarłam […] i gotową mieszanką przypraw do ryb.” Czy pamiętasz może jaką konkretnie mieszanką? Z doświadczenia wiem, że mieszanka mieszance nierówna i w znacznym stopniu potrafi wpłynąć na końcowy efekt.
A pstrąga kocham miłością wielką, szczerą i gorącą, więc nie chciałbym dać mu niegodnego towarzystwa w postaci nieodpowiedniego zestawu przyprawowego 🙂
Niestety nie pamiętam jaka to była mieszanka. Pewnie zawierała sól, biały pieprz, imbir i odrobinę cynamonu.
Podejrzewam, że to była mieszanka Kamis :).
MMmm 😉 Uwielbiam takie rybki, pstrąg kojarzy mi się tylko z jednym – z letnim grillem u dziadków. Pyszne i przyjemne wspomnienia.
Pięknie podane!
Pysznie ten pstrąg wygląda 🙂