Pieczeń wołowa przepis | Dorota Kamińska
Czytasz właśnie
Pieczeń wołowa
Pieczeń wołowa

Może być podana zarówno na ciepło jak i na zimno, jako główne danie obiadowe, któremu towarzyszy purèe ziemniaczane lub kluski śląskie, albo starter, polana odrobiną sosu i udekorowana świeżymi ziołami – pieczeń wołowa.

Zobacz też: Więcej przepisów na wołowinę

Najprostsza pieczeń wołowa przygotowana w klasyczny sposób zyska nowy, wzbogacony smak dzięki dwóm prostym dodatkom: jabłku i suszonym śliwkom. Podduszone w sosie, który wytopił się z mięsa w trakcie pieczenia, nadadzą wołowinie ciekawego, owocowego posmaku i ładnie udekorują podane na półmisku, upieczone i pokrojone w grube plastry mięso.

W moim domu pieczeń wołowa pojawiała się rzadko – mama do pieczenia częściej wybierała roladę z boczku lub schab ze śliwką, ale pamiętam, że gościła czasem na stole babcinym, niekiedy nieco zbyt mocno przypieczona i niezbyt łatwa do pogryzienia dla małego dziecka, jakim wtedy byłam.

Zobacz też
Koktajl z jarmużem i truskawkami

Owoce, których użyję do przygotowania sosu do pieczeni, zwolennicy wersji nieco bardziej klasycznej mogą pominąć, a zamiast nich dodać do wytopionego z mięsa tłuszczu kwaśnej, gęstej śmietany lub kremówki  (może być lekko ubita). Zasada pieczenia wołowiny, niezależnie od wybranego sosu, w obu przypadkach będzie wyglądać tak samo.

Pieczeń wołowa

Pieczeń wołowa

Soczysta w środku, przypieczona z wierzchu, najlepsza pieczeń wołowa z sosem pieczeniowym z jabłkami i suszonymi śliwkami.
5 od 1 osoby
Przygotowanie: 15 min
Gotowanie: 2 godz.
Razem: 2 godz. 15 min
Kategoria: Danie główne
Kuchnia: Polska
Przepis na: pieczeń wołowa
Liczba porcji: 6 osób
Przepis autorstwa: Dorota Kamińska

☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

Mięso

  • 1 kg wołowiny na pieczeń (np. udziec wołowy)
  • 3 łyżki masła klarowanego
  • 1-2 ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1-2 ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • kilka gałązek świeżej szałwii lub lubczyku, albo rozmarynu
  • sól, pieprz

Sos

  • sos wytopiony z mięsa w trakcie pieczenia
  • 1 szklanka bulionu lub wywaru warzywnego albo wody
  • 50 g suszonych śliwek (pokrojone w kostkę)
  • 1 jabłko (obrane, bez ogryzka, pokrojone na ćwiartki, a następnie na plasterki)
  • sól, pieprz (opcjonalnie)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

LUBISZ PRZEPISY DOROTY?

Poznaj proste sposoby na smaczne, zdrowsze jedzenie na co dzień! Kolorowe, apetyczne dania. Więcej warzyw, owoców, kiszonek i kasz w Twoich codziennych posiłkach oraz desery bez białego cukru czyli to, co zalecają lekarze, żeby w łatwy sposób poprawić stan zdrowia.

Obejrzyj moje książki i e-booki, w których pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze roślinne superskładnikami.

Możesz obejrzeć jak wyglądają w środku, a do kupienia są WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym!

Jak zrobić

  • Wołowinę, która zmieniła kolor z czerwonego na brązowawy - delikatnie ściemniała, stojąc pod przykryciem w lodówce (dzięki temu będzie skruszała), nacieramy, pieprzem, czosnkiem i mieszanką utłuczonej kolendry, kminku, ziela angielskiego i listka laurowego. Można zostawić ją w przyprawach, pod przykryciem, na całą noc.
  • Obsmażamy mięso na sporym ogniu, na maśle klarowanym, na patelni, delikatnie rumieniąc.
  • Zawijamy wołowinę w rękaw do pieczenia lub folię aluminiową, wlewając do środka sos pozostały na patelni po smażeniu i podsypując mięso solą. Jeśli sosu wytopiło się niewiele, można rozrzedzić go 2 łyżkami wody lub bulionu czy wywaru warzywnego.
  • Do rękawa lub folii, razem z wołowiną, wkładamy też gałązki lubczyku, szałwii albo rozmarynu.
  • Układamy mięso zawinięte w folię aluminiową lub rękaw do pieczenia na brytfannie (jeśli folia pęknie, sos wyleje się do brytfanny) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 °C (bez termoobiegu).
  • Po 30 minutach zmniejszamy temperaturę pieczenia do 180 °C i pieczemy całość jeszcze przez 1,5-2,5 godziny, w zależności od stopnia wypieczenia, który chcemy uzyskać.
  • W trakcie pieczenia, co 20-30 minut obracamy wołowinę w folii tak, żeby całość dobrze wypiekła się w sosach. Jeśli folia pękła i sos wypłynął, trzeba go rozrzedzić 1 szklanką bulionu lub wywaru warzywnego i polewać mięso w trakcie pieczenia za pomocą chochelki.
  • Upieczoną wołowinę wyjmujemy z piekarnika i przykrywamy.
  • Wytopiony sos w razie potrzeby rozrzedzamy bulionem lub wywarem albo wodą, dodajemy pokrojone suszone śliwki i jabłko i doprowadzamy do wrzenia.
  • Redukujemy sos na dużym ogniu aż zgęstnieje.
  • Pieczeń kroimy w plastry o grubości ok. 1 cm, układamy dekoracyjnie na półmisku i obkładamy jabłkami z sosu.
  • Całość polewamy sosem ze śliwkami.
MASZ INSTAGRAM?Zrób zdjęcie potrawy i oznacz mój profil @dorotakaminska lub hasztag #dorotainsuperfood. Przyjdę polubić Twoją fotkę!

Pieczeń wołowa z sosem śliwkowo-jabłkowym
Pieczeń wołowa z sosem śliwkowo-jabłkowym
17 komentarzy
  • Właśnie zajadam się wołowinką z Twojego przepisu – jest przepyszna ! Zrobiłam ją z mniejszej ilości mięsa, piekłam przez 1 godz. Zmiksowałam sos ze śliwkami, udekorowałam plasterkami jabłka. Polecam ten przepis, jest znakomity !

  • Ale pychta!!!!! Zrobiłam wszystko jak w przepisie i zapisuje ten przepis jako jeden z moich ulubionych. Wołowina wyszła idealna???????????????? Polecam!!!! Soczysta i rozpływa się w ustach. Jeszcze trochę zostało. Jutro będzie na kanapki. Dzięki za przepis ❤️❤️❤️❤️❤️

  • mieszkam w Szkocji i robię w tym roku większość potraw na Wielkanoc, przyjmujemy prawie całą rodzinę u siebie. kupiłam dużą porcję ładnej wołowiny na pieczeń, tutaj jest bardzo smaczna, z pewnością lepsza od wieprzowiny, która tutaj w ogóle nie smakuje. Po przeczytaniu wielu polskich i brytyjskich przepisów jednak zdecydowałam się na „ich” podejście do wołowiny – w końcu znają się na tym mięsie lepiej niż Polacy. Korzystam m.in. ze strony BBC Good Food, gdzie żaden z wielu przepisów na roast beef nie poleca piec jej dłużej niż 30-45minut. Tak, zostaje mniej lub bardziej krwista w środku, ale chyba warto pozbyć się uprzedzeń, żeby w pełni docenić smak danego mięsa… Lubię długo duszonego zrazy wołowe i mięciutkie bitki, ale chyba pieczeń po kilku godzinach nadal taka nie będzie, więc może jednak ustąpić specjalistom.
    W podany przez Panią sposób (choć trochę inny, z natarciem mięska mieszanką masła, ciemnego cukru muscovado i musztardy) piękę właśnie pieczeń z karkówki wieprzowej, na pewno wyjdzie smacznie:)

  • ¨Starter¨ to słowo które kojarzy mi się z telefonami komórkowymi… jak rozumiem tu chodzi o przystawkę. Dlaczego nie nazwać przystawki przystawką, czy nawet zagraniczne słowa są lepsze niż polskie?

  • W pełni podzielam opinię. Żaden SZANUJĄCY się kucharz nie powinien uczestniczyć w takich reklamach.
    PS Ja też nie tknęłabym niewypieczonej wołowiny, chociaż zdaję sobie sprawę, że jej smak jest gorszy. No ale oprócz smaku jest jeszcze wzrok 😉

  • Cóż, dla mnie jego autorytet skończył się właśnie wtedy. I, jak już wspomniałam, można wołowinę sobie piec krócej jak ktoś woli mniej wypieczoną, proces przygotowania do pieczenia będzie dokładnie ten sam. Moja jest wypieczona, poza tym zdjęcie i ujęcia potrawy były robione następnego dnia po jej przyrządzeniu, a to też ma wpływ na jej wygląd. Moja rodzina niewypieczonej by nie tknęła :).

  • [..YouTube..] W pełni podzielam opinię. Żaden SZANUJĄCY się kucharz nie powinien uczestniczyć w takich reklamach.
    PS Ja też nie tknęłabym niewypieczonej wołowiny, chociaż zdaję sobie sprawę, że jej smak jest gorszy. No ale oprócz smaku jest jeszcze wzrok 😉

  • [..YouTube..] Cóż, dla mnie jego autorytet skończył się właśnie wtedy. I, jak już wspomniałam, można wołowinę sobie piec krócej jak ktoś woli mniej wypieczoną, proces przygotowania do pieczenia będzie dokładnie ten sam. Moja jest wypieczona, poza tym zdjęcie i ujęcia potrawy były robione następnego dnia po jej przyrządzeniu, a to też ma wpływ na jej wygląd. Moja rodzina niewypieczonej by nie tknęła :).

  • Doceniam ten sarkazm, ale zawezanie wszystkiego tego co robil w przeszlosci Marco do jego spotow reklamowych dla koncernu Unilever jest troche …malo dojrzale. Ja lubie Pani program ale naprawde wydaje mi sie, ze ta wolowina jest wysuszona, nie soczysta, wiec pozbawiona smaku, a w tym tkwi sek. Ale nie bede kolek z Pania robil…reszte przepisow wszak lubie :). Moze zrobi Pani wolowine/gulasz w Guinessie ??? Mysle, ze ta potrawa jest warta przyblizenia polskim kucharzom 🙂 Pozdrawiam

  • Pieczeń wołowa nic nie musi, jedni lubią różową, inni mocniej wypieczoną i nie widzę tu żadnej profanacji. Marco Pierre White naciera kurczaka kostkami rosołowymi, na tym „mistrzostwie” wzorować się nie planuję :).

  • Ale ta pieczen jest strasznie wysuszona 🙁 To troszke profanacja wolowiny 🙁 Pieczen wolowa musi byc soczysta, najlepiej troche rozowa, zapraszam do ogladniecia kilku filmow np. mistrza Marco Pierre White

  • [..YouTube..] Pieczeń wołowa nic nie musi, jedni lubią różową, inni mocniej wypieczoną i nie widzę tu żadnej profanacji. Marco Pierre White naciera kurczaka kostkami rosołowymi, na tym „mistrzostwie” wzorować się nie planuję :).

  • [..YouTube..] Doceniam ten sarkazm, ale zawezanie wszystkiego tego co robil w przeszlosci Marco do jego spotow reklamowych dla koncernu Unilever jest troche …malo dojrzale. Ja lubie Pani program ale naprawde wydaje mi sie, ze ta wolowina jest wysuszona, nie soczysta, wiec pozbawiona smaku, a w tym tkwi sek. Ale nie bede kolek z Pania robil…reszte przepisow wszak lubie :). Moze zrobi Pani wolowine/gulasz w Guinessie ??? Mysle, ze ta potrawa jest warta przyblizenia polskim kucharzom 🙂 Pozdrawiam

  • [..YouTube..] Ale ta pieczen jest strasznie wysuszona 🙁 To troszke profanacja wolowiny 🙁 Pieczen wolowa musi byc soczysta, najlepiej troche rozowa, zapraszam do ogladniecia kilku filmow np. mistrza Marco Pierre White

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2009-2020 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom