Przepis na Antywalentynki, choć polecam jeść ją częściej, również zakochanym, bo stanowczo za mało w przeciętnym, polskim domu jada się warzyw strączkowych. Pasta z fasoli, polska odpowiedź na modę na hummus, wyjątkowo smaczna i zdrowa, bo bogata w roślinne tłuszcze, białko i minerały.
Zobacz też: Więcej przepisów na dodatki do kanapek
W najprostszej wersji można zrobić ją tak samo jak pastę z ciecierzycy, zastępując sezam słonecznikiem lub orzechami, a ciecierzycę – fasolą. Ale dopiero po dodaniu zeszklonej cebuli pasta z fasoli nabiera pełni smaku. Jest doskonałym dodatkiem do kanapek, sałatek, bazą do przygotowania kremowej zupy z fasoli (wystarczy rozcieńczyć ją warzywnym wywarem). Świetnie sprawdzi się jako dodatek do maczania chipsów. Polecam po jej zjedzeniu zażyć profilaktycznie łyżeczkę mielonego kminku wymieszanego z wodą na papkę – bo jeśli nie obchodzicie Antywalentynek, to niekoniecznie uśmiecha się Wam pewnie rewolucja po zjedzeniu całej miski fasolowej pasty? 🙂

Pasta z fasoli
Składniki
Method
- Suchą fasolę gotuję do miękkości przez ok. 1,5 godziny (wcześniej zalewam na noc wodą i odstawiam na 8-14 godzin lub, w trybie przyspieszonym, namaczam w wodzie przykrywającej z zapasem ziarna i od razu zagotowuję całość, a następnie, na dużym ogniu, gotuję jeszcze przez 2-3 minuty i zdejmuję z ognia. Pod przykryciem, w temperaturze pokojowej, fasola musi moczyć się w garnku przez 1 godzinę). Ugotowaną i wystudzoną fasolę odcedzam i zachowuję wodę pozostałą z gotowania.
- Fasolę z puszki odcedzam, zachowując zalewę.
- Do dekoracji odkładam część listków, odrobinę chili lub papryki i kilka-kilkanaście całych ziaren fasoli.
- Cebulę i czosnek szklę na kilku łyżkach oleju.
- Wszystkie składniki pasty z fasoli, oprócz oleju, umieszczam w blenderze i miksuję, pulsacyjnie, do uzyskania możliwie najgładszej konsystencji.Miksuję nadal, dolewając stopniowo olej. Można regulować gęstość pasty, dodając wodę pozostałą z gotowania fasoli.
- Przekładam pastę do miseczki, dekoruję i serwuję.
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!



Od kiedy zaczęłąm się zdrowo odżywiać, odkryłam fasolę, w ogóle wszystkie strączkowe. Uwielbiam soczewicę, to mój faworyt. Dzięki za przepis, na pewno wypróbuję.