Czytasz właśnie
Modra kapusta

Modra kapusta

Modra kapusta

Modra kapusta (w gwarze śląskiej: modro kapusta) to klasyczny dodatek do śląskiego obiadu – na talerzu podaje się ją w towarzystwie klusek śląskich i rolady, a Ministerstwo Rolnictwa wpisało ją na listę tradycyjnych produktów regionalnych. W jej skład, oprócz czerwonej kapusty, wchodzi odrobina cebuli i boczku, a całość przyprawia się solą, cukrem, pieprzem i octem, który nadaje jej ostateczną barwę.

Zobacz też: Więcej przepisów na dodatki do obiadu

Modra kapusta jest też potrawą regionalną w Wielkopolsce. Przygotowuje się ją tam według nieco innej receptury. Od wielu lat w ten sposób robi ją moja babcia. Zamiast boczku dodaje do niej jabłko, dokłada też rodzynki i odrobinę goździków. W naszej rodzinie taka kapusta podawana jest jako dodatek do kaczki z jabłkami, choć towarzyszące jej w okolicach Poznania pampuchy babcia od lat zastępuje gotowanymi ziemniakami.

Zobacz też
Pulpety drobiowe z sosem pieczarkowym

Przepis na modrą kapustę

Modro kapusta
Dorota Kamińska

Modra kapusta

4.71 z 24 ocen
Klasyczna modra kapusta znana też jako śląska modro kapusta czyli czerwona kapusta zasmażana z boczkiem. Przepis na modrą kapustę z filmem wideo.
Czas przygotowania 15 minuty
Czas gotowania 1 godzina
Łączny czas 1 godzina 15 minuty
Porcje: 6
Rodzaj: Dodatek do obiadu
Kuchnia: Polska
Kalorie: 195

Składniki
  

  • 1 główka czerwonej kapusty niewielka; usunięte zewnętrzne, zepsute liście; poszatkowana
  • 1 cebula duża, drobno pokrojona
  • 3-5 plastrów boczku pokrojony w kostkę
  • 1-2 łyżki octu
  • sól, cukier, pieprz
  • 2-4 łyżki smalcu opcjonalnie

Method
 

  1. Kapustę zalewamy kilkoma szklankami wody, zagotowujemy i pod przykryciem gotujemy do miękkości przez ok. 30 minut.
  2. Na suchej i głębokiej, teflonowej lub ceramicznej patelni, podsmażamy boczek, delikatnie go rumieniąc i wytapiając tłuszcz.
  3. Do boczku dodajemy cebulę i szklimy, w razie potrzeby dodając do smażenia smalec.
  4. Dusimy całość przez ok. 10 minut, doprawiając solą, pieprzem i cukrem.
  5. Skrapiamy kapustę octem i dokładnie mieszamy. Serwujemy na ciepło.

Wartości odżywcze

Serving: 300gKalorie: 195kcalCarbohydrates: 26gBiałko: 6gFat: 9gTłuszcze nasycone: 3gCholesterol: 11mgSód: 163mgPotas: 858mgFiber: 7gCukier: 13gWitamina A: 3720IUWitamina C: 191.3mgWapń: 154mgŻelazo: 2.8mg

Uwagi

Przydatne poradniki:
  1. Jak pokroić cebulę
  2. Jak wybrać tłuszcz do smażenia
Przydatny sprzęt:

Przetestować ten przepis?

Let us know how it was!

Jak smakuje Wam modro kapusta? Dajcie znać w komentarzach, z czym najlepiej się wg Was komponuje :).

20 komentarzy
    • Kucharzu, cieszę się, że znalazłeś przepis na modrą kapustę, którego szukałeś. Nie ma za co :). Co do nazewnictwa, gdybyś przed zgłoszeniem pretensji kliknął w link do przepisu na pampuchy i poświęcił chwilę na przeczytanie tekstu, to wiedziałbyś, że znam również podanie przez Ciebie nazwy. Pozdrawiam :).

  • Kapustę czerwoną nie gotujemy bez przykrycia dla koloru 🙂 a dlatego żeby podczas gotowania ulatnialy się niepożądane olejki eteryczne zawarte w kapuscie 🙂 a żeby kapusta nie straciła zabardzo swojego koloru to do gotowania dodajemy trochę octu albo innego kwasu. Do przyprawiania nie dodajemy juz octu.

  • Kochani NIGDY nie przykrywamy pokrywką gotującej się kapusty! Traci wtedy swój modry kolor!! To pisała rodowita Ślązaczka 🙂

  • widzę, że na roladki dalej nei ma to ja podam 🙂
    4 plastry wołowiny
    4 łyżki musztardy
    2 ogórki konserwowe/kiszone
    trochę boczku
    1 długi franfurterek
    pieprz, warzywko i odrobina oleju
    litr wody

    Wołowinę rozbiłam tłuczkiem bardzo cienko, na rozbite plastry nałożyłam po łyżce musztardy, 1/2 ogórka, kawałku frankfurterka i posypałam boczkiem.To wszystko delikatnie popieprzyłam. Zawinęłam w roladkę i obwiązałam kilka razy nicią.
    Roladki obsmażyłam porządnie na odrobinie tłuszczu, a nastepnie zalalam wodą i przykryłam. Gotowałam ok półtorej godziny. Po ok pół godziny dosypałam pół łyżki warzywka.
    Pod koniec gotowania odkryłam patelnię, zwiększyłam też gaz, żeby odparować nadmiar wody. Na koniec dodałam sos pieczeniowy ciemny 1 op.( winiary), choc wiem, że oczywiście kiedyś sosów gotowyh nie było. Niemniej moja mama dodawala zasmazki błyskawicznej, a ja wolę dodać sos.
    Do tego rzecz jasna zrobiłam kluski i podałam z kapustą z grzybami z wigilii.
    smacznego
    [img]http://pozytywnakuchnia.pl/files/2012/12/ddddd.jpg[/img]

    • Witam , ja roladki robię troszkę inaczej.
      Farsz osobno kroję w kosteczkę do miski i przyprawiam czym sie da na koniec dodaję musztardę . Tak gotowy farsz nakładam na mięso i zawijam .
      Pozdrawiam serdecznie .

      • hej 🙂
        nie kroję w zasadzie nic, bo boczek kupuję pokrojony w lidlu (takie małe kosteczki zwykle drugą paczkę po prostu zamrażam), a roladki robię dokładnie tak jak moja 93-letnia prababcia, rodowita Ślązaczka (Ruda Śląska/Zabrze). z rzeczy, które robię inaczej to np. leniwe pierogi czy makaron, który po prostu kupuję 😉
        Ale rolad czy kapusty z kartoflami nie odważyłabym się skalac udziwnieniami (nie chce nikogo urazić, tylko dla mnie pewne rzeczy są typowe, śląskie i jako kuchnia regionalna nie wyobrażam sobie przygotowania ich w inny sposób niż np. ten, od ponad 100 lat używany w mojej rodzinie)

        Czeka mnie jeszcze inny chrzest bojowy: zrobienie tortu, ale do tego muszę mieć porządny pikarnik i wydobyć cały sekretny przepis wraz z proporcjami (!!!) od prababci 🙂

      • hmm tez tak sie robi,,:) ,ale typowo po slasku to w calosco czyli smarujesz musztarda miesko, nakladasz na to plaster boczku, ogorek cebulke…. tak sie powinno to robic;)

        • No i mosz prowda dziołcha – we roladzie ńyma drobnych. A probowałyście jusz do duszyńo dać szćwierć tarty gałki muszkatowy i szczypta mjelony gorczyce – to dzjypjyro je smak !!!

4.71 from 24 votes (24 ratings without comment)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Podoba Ci się przepis? Daj 5 gwiazdek :)




© 2009-2024 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom