fbpx
Czytasz właśnie
Makijaż no makeup

Makijaż no makeup

Makijaż no makeup
Jeszcze nikt nie ocenił. Może Ty zaczniesz? Na końcu wpisu możesz przyznać gwiazdki.

Najprostszy i najbardziej uroczy makijaż wykonywany na nieskończenie wiele sposobów to makijaż no makeup – taki, który jest, dodaje uroku, delikatnie podkreśla oko, ale nie dominuje na twarzy. Najprostsza wersja tego makijażu to po prostu jego brak, ale ponieważ nie każda z nas jest szczęśliwą posiadaczką gęstych, ciemnych brwi i rzęs oraz idealnej cery, taki delikatny, lekki makijaż będzie niezastąpiony zawsze wtedy, kiedy chcemy wyglądać dziewczęco i naturalnie.

Zobacz też: Więcej poradników urodowych

Makijaż no makeup (makijaż nude) – film wideo i instrukcja jak zrobić

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale: Makijaż no makeup YouTube

Do wykonania makijażu no makeup wystarczy zestaw cieni do powiek w naturalnych, beżowo-brązowych odcieniach. Oko nie powinno być podkreślane kredką do oczu czy eyelinerem, dozwolona jest jedynie biała kredka, którą obrysowujemy linię wodną dolnych powiek.

Zobacz też
Kosmetyki minimalistki - zestaw do makijażu

Makijaż no makeup
Makijaż no makeup

W makijażu no makeup dozwolony jest delikatnie kryjący podkład, który można nałożyć na twarz rozmieszany z kremem na dzień. Drobne niedoskonałości cery można przykryć korektorem i delikatnie rozjaśnić cienie pod oczami i bruzdy nosowo-wargowe rozświetlaczem, pamiętając, że nie może być ich zbyt wiele. Twarz można lekko wypudrować pudrem sypkim transparentnym.

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

5 komentarzy
  • Doroto,

    Śledzę Cię na Pozytywnej Kuchni i czasami widzę również Twoje dyskusje pod wpisami w branży marketingowo – blogowej (u Kominka ale nie tylko;)). Nie wiedziałam ,że masz bloga numer 3 (jak to się wszystko da prowadzić? Ja ledwo wyrabiam z jednym na zakrętach!) i z przyjemnością posłucham co masz do powiedzenia na blog forum Gdańsk. Nie wiem czy mnie tam będą chcieli, ale mam nadzieję na transmisję.

    Pozdrawiam!

    • Mnie już ledwo czasu starcza, ale zajmuję się tylko i wyłącznie tym, więc podchodzę do pisania, fotografii i filmowania z trochę innej perspektywy. Po prostu muszę regularnie pisać i tyle, nie ma innej opcji :). Jak uda Ci się przyjechać, przyjdź koniecznie się przywitać :).

  • Nie wiedziałam o istnieniu tego bloga do dziś, kiedy to przeczytałam wywiad z Panią u Kominka. Do tej pory subskrybowałam jedynie Pozytywną Kuchnię.
    Muszę przyznać, że to bardzo fajny pomysł, ale mam kilka uwag, które nasunęły mi się już przy oglądaniu filmów z przepisami na youtube. Mianowicie, trudno cokolwiek dostrzec a tym filmiku, ponieważ jest bardzo jasny. Jeżeli chodzi o makijaż to ważne jest, żeby oddać jego rzeczywisty wygląd, faktyczne kolory cieni do powiek, etc.
    Uwaga dotyczy również filmów z przepisami. Gdy oglądam Pani filmiki zawsze muszę ustawić ekran pod dużym kątem, bo tylko wtedy można wszystko bez problemu dostrzec (dodam, że nie mam tego problemu z innymi kanałami na yt). Szczególnie wtedy, gdy tło i naczynia zlewają się ze sobą (np. biała tło i biała patelnia ceramiczna).
    Bardzo lubię oglądać Pani filmiki i będę to robić nadal, ale mam nadzieję, że da się zrobić coś z tym prześwietleniem 🙂
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w rozwoju pozostałych blogów!

    • Witaj Kasiu, cieszę się, że jesteś stałą Czytelniczką nawet pomimo pewnych niedociągnięć. Zbyt mocne rozjaśnienie filmów na początku wynikało z braku moich umiejętności, ale też youtube robi swoje i rozjaśnia filmy z automatu: dla porównania zobacz przepis na tiramisu, gdzie wyraźnie widać, że pokazane w filmie zdjęcie kawałka tego deseru jest o wiele jaśniejsze niż zdjęcie opublikowane na mojej stronie, a to przecież jeden i ten sam plik, a podczas montażu nic nie rozjaśniałam. Nie wiem też jak masz skalibrowany monitor, ale dla wszelkiej pewności zobacz jak wygląda ta szarlotka i daj znać czy po kliknięciu w pierwsze zdjęcie i powiększeniu go widzisz różnicę między białą ramką wokół zdjęcia i jego bladym, jasnoniebieskim tłem.

      Na szczęście youtube wprowadził niedawno możliwość edycji doświetlenia filmu po jego wgraniu na ich serwer, więc teraz można z powrotem przyciemnić to co sami z automatu rozjaśnili :).

      • ja mam podobny problem z filmami. O ile w przypadku przepisów nie przeszkadza mi to za bardzo to jednak tutaj przy makijażu nie wiele widać 🙁 Nie wiem skąd to się bierze. Klikając na zdjęcie powyżej widzę różnice w tle i ramce. I tez trafiłam na tego bloga przez wywiad u Kominka.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu blogów 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2009-2021 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom