Krewetki z sosem sojowym to mój dzisiejszy pomysł na wykorzystanie małych, koktajlowych, zamrożonych krewetek, które zajmują mi stanowczo zbyt dużo miejsca w zamrażalniku. Rozmrażam, gotuję ryż, przygotowuję kilka prostych, pozostałych składników i podsmażam wszystko na patelni. Prosty przepis inspirowany kuchnią azjatycką, zwłaszcza jeśli łatwo dostępne cytryny zamieniłoby się na nieco rzadziej spotykane w polskich sklepach limonki.
Zobacz też: Więcej przepisów na dania kuchni azjatyckiej
Krewetki z sosem sojowym to połączenie kilku prostych aromatów, taka Azja w pigułce, bo dodatkowo w składzie mamy też mleko kokosowe i cytrusy.
W Azji nawet na przyulicznych straganach nie uświadczycie małych, koktajlowych krewetek. Jeśli macie możliwość, kupcie te większe, które łatwiej obierać, przyrządzać i dużo przyjemniej jeść. Będą apetycznie prezentować się w miseczce na stole, chociaż te małe… też dają radę :). Może trochę trudniej je wyłowić, ale w rzeczywistości pałeczkami można (trzeba tylko trochę poćwiczyć) złapać nawet jedno małe ziarno ryżu.

Krewetki z sosem sojowym
Składniki
Method
- Na maśle, na niewielkim ogniu, szklę cebulę na patelni, do miękkości, w razie potrzeby przykrywając.
- Do cebuli dodaję krewetki i bardzo krótko, nadal na niewielkim ogniu, podsmażam, aż delikatnie zaczną zmieniać kolor.
- Dodaję pozostałe składniki i szybko, mocno podgrzewam (nie za długo, żeby krewetki nie zrobiły się gumowate).
- Dekoruję danie posiekaną dymką.
- Krewetki z sosem sojowym serwuję z dodatkiem ryżu. Można zjeść je pałeczkami.
Film
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Ciekawa jestem jak Wam przypadnie do gustu ten mały, azjatycki miks. Może wolicie krewetki w innych potrawach?





Nie wiem czy pani wie ale chyba raczej nie. Sos sojowy ma w sobie bardzo dużo glutenu!!! Trzeba zaznaczać takie rzeczy, że sos sojowy ma być bezglutenowy!!!!
„…rzadziej spotykane w polskich sklepach limonki ” sorki ze pytam, nie bylem w kraju od 5 lat i myslalem ze cos takiego jak limonka jest powszechnie dostepna. Mieszkam w UK tutaj nawet najmniejszy sklep hindusa ma limonki obok cytryn.
no masz talent 😉 nie wiem czy do gotowania, bo dopiero spróbuję tego przepisu, ale bardzo przyjemnie się ciebie ogląda. pozytywnie 🙂
Dzięki :*.
Faktycznie, mogłoby się tam coś twardszego, chrupiącego znaleźć.
hai,hai, ano.ma, jem na codzien japonska kuchnie wiec moze cos polecisz japonskiego, zupa miso? krewetki w kokosowym etc. ale fajnie by bylo. arigato … ps. sake jest mamejowate
I ładna jesteś ^^
Ale masz seksowny glos :*
myślę, że ciekawie komponowałyby się dodatkowo z orzeszkami piniowymi 🙂