Kopytka z dyni

5/5 (2)

Jedna z moich faworytek spośród smakowych wersji kopytek czyli kopytka z dyni, z dodatkiem gotowanych ziemniaków, choć również z samej dyni piżmowej, której konsystencja po upieczeniu jest dokładnie taka jak kartofli, można przygotować odpowiednie ciasto.

Zobacz też: Więcej przepisów na tani obiad

Trudno powiedzieć kto pierwszy wymyślił przepis na kopytka z dyni, które, podobnie jak w kuchni polskiej klasyczne kopytka ziemniaczane, pojawiają się też na włoskich stołach, nazywane tam gnocchi di zucca. Proponuję, na początku, przy pierwszym podejściu, wykorzystać do nich dynię o miąższu możliwie najbardziej podobnym do gotowanych ziemniaków, a z czasem, dochodząc do wprawy, dodawać do ciasta inne, nieco bardziej wodniste gatunki i regulować jego konsystencję za pomocą dodatkowych ziemniaków, jajek lub mąki ziemniaczanej czy nawet całkowicie rezygnować z dodawania ziemniaków. Po ugotowaniu takie kopytka fantastycznie smakują z masłem lub oliwą, odrobiną suszonego tymianku lub drobno posiekaną, świeżą miętą, a polane sosem śmietanowym lub posypane tartym parmezanem, będą jeszcze bardziej rozpływać się w ustach.

Kopytka z dyni

Liczba porcji4-6
Czas przygotowania i oczekiwania15 min
Czas gotowania30 min
Całkowity czas45 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DorotaKaminska.pl
Kopytka z dyni z dodatkiem ziemniaków, pachnące cynamonem i gałką muszkatołową, pyszny i tani obiad oraz smakowity dodatek do drugich dań mięsnych lub rybnych. Najlepsze kopytka dyniowe, świetnie smakują z dodatkiem oliwy lub klarowanego masła i odrobiny pachnących ziół.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 500 g dyni (bez pestek, upieczona w folii aluminiowej w piekarniku przez 40 minut w temperaturze 220 °C, całkowicie wystudzona)
  • 500 g ziemniaków (ugotowane, całkowicie wystudzone)
  • 250 g mąki
  • 1 jajko (duże)
  • ½–1 łyżeczka cynamonu
  • ½–1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

Lubisz przepisy Doroty? Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Moje porady

Kopytka z dyni - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Najlepsza mąka na kopytka to mąka pszenna luksusowa typ 550.

 

Kopytka z dyni - Jak zrobić

Krok 1
Dynię i ziemniaki mielę w maszynce do mięsa.
Krok 2
Dodaję pozostałe składniki i szybko zagniatam ciasto na kopytka, żeby zbyt mocno nie zwilgotniało. W razie potrzeby konsystencję ciasta można regulować dodatkową mąką – pszenną lub ziemniaczaną (nie za dużo, maksymalnie kilka łyżek).
Krok 3
Ciasto turlam na stolnicy w wałki, spłaszczam i za pomocą nieostrej łopatki wykrawam kopytka. Można też kulać z ciasta niewielkie kulki i spłaszczać je, rolując za pomocą widelca.
Krok 4
Kopytka wrzucam za pomocą łyżki cedzakowej do gotującej, osolonej wody i od razu delikatnie mieszam, żeby nie przywarły do dna.
Krok 5
Gotuję kopytka z dyni pod przykryciem, a kiedy wypłyną na powierzchnię – odkrywam i trzymam na ogniu jeszcze przez 1 minutę.
Krok 6
Odcedzam kopytka z dyni łyżką cedzakową, przekładam na talerze i serwuję z dodatkiem masła lub oliwy z oliwek oraz, opcjonalnie, suszonych lub świeżych ziół, sosów czy tartego parmezanu.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

 

Kopytka z dyni
Kopytka z dyni

 

 

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

9 komentarzy
    1. Myślę, że można ją wykorzystać, jeśli po rozmrożeniu (polecam rozmrozić w lodówce) nie będzie zbyt wodnista. Nigdy nie próbowałam mrozić puree z dyni ani z ziemniaków i nie do końca wiem, jaka konsystencja jest po rozmrożeniu. Jeśli taka, jak przed zamrożeniem, to nie ma problemu :).

  1. Na razie są tylko żabie udka. W tym tygodniu będę jeszcze gotowała trochę dań kuchni polskiej, ale może uda się zrobić jakiś francuski przysmak 🙂 pozytywnakuchnia.pl/zabie-udka-z-czosnkiem/

  2. A próbowałas je potem podsmażać na patelni?? ja uwielbiam takie podsmażone z chrupką skorupką, ciekawa jestem czy te sie nadaja i tez bedzie im ta rumiana skorupka pasowała:)

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)