Kokosanki

5/5 (2)

Szukając pomysłu na wykorzystanie białek i alternatywy przepisu na bezy, warto sięgnąć po kokosanki. Najlepsze to te chrupiące z wierzchu i miękkie, a nawet lekko ciągnące w środku. Moje kokosanki łatwo ulepić w kształtne kulki, ale dodając połowę mąki i nakładając je do pieczenia za pomocą łyżki, uda się uzyskać bardziej miękki i ciągnący środek.

Zobacz też: Więcej pomysłów na białka

Kokosanki

Liczba porcjiok. 15 sztuk
Czas przygotowania i oczekiwania3 godz., 10 min
Czas gotowania20 min
Całkowity czas3 godz., 30 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DorotaKaminska.pl
Najlepsze kokosanki w dwóch wariantach: miękkie, ciągnące w środku i chrupkie na zewnątrz lub twardsze, łatwiejsze do uformowania w kulki.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 5 białek
  • 300 g wiórek kokosowych
  • 1 Szklanka cukru
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • ½-1 Szklanka mąki* (pszenna, typ 450-550)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

Lubisz przepisy Doroty? Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Moje porady

Kokosanki - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

* Mniejsza ilość (½ szklanki) mąki oznacza nakładanie ciasta na blaszkę za pomocą łyżki i kokosanki bardziej ciągnące w środku, po upieczeniu. Więcej mąki to ładniejsze i bardziej kształtne kulki lepione ręcznie, ale nieco bardziej gęsty środek po upieczeniu.

Przydatne poradniki:

  1. Piana z białek - jak ubić

Kokosanki - Jak zrobić

Krok 1
Białka ubijam za pomocą trzepaczki z cukrem i solą w żaroodpornym naczyniu nad kąpielą wodną, do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji i śnieżnobiałego koloru.
Krok 2
Ubite białka zdejmuję z ognia i dodaję ekstrakt waniliowy, delikatnie mieszam.
Krok 3
Dodaję wiórki kokosowe i przesianą mąkę, mieszam dokładnie całość i wstawiam do lodówki na ok. 2 godziny.
Krok 4
Ze schłodzonej masy formuję niewielkie kulki lub nakładam ją za pomocą łyżki na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub silikonową podkładką, w odległości ok. 3 cm od siebie.
Krok 5
Piekę kokosanki przez ok. 15-20 minut w temperaturze 150-160 °C z włączonym termoobiegiem, na złocisty kolor.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Chrupiące kokosanki
Chrupiące kokosanki

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

30 komentarzy
    1. Nie testowałam jeszcze erytrolu, miałam go kupić po powrocie z Gambii i zapomniałam. Zaraz zamówię i poczytam o nim w wolnej chwili, dzięki za przypomnienie :). Z kolei z ksylitolem na pewno nie wyjdą takie jak z cukrem, bo ksylitol się nie karmelizuje.

    1. Może za mocno je termoobieg wysuszył? Spróbuj może następnym razem bez termoobiegu… Trochę mnie zastanawiało, że są takie bielusieńkie z wierzchu, bo powinny się trochę przyrumienić.

  1. Zrobione:) Do moich dodałam odrobinę startej białej czekolady. Wyszły przepyszne – chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku. Dziękuję za przepis, pozdrawiam:) ps. …i ten obłędny zapach kokosa w domu…;)

    1. To jest taka mikstura w płynie sprzedawana w małych buteleczkach. Przygotowuje się go z wanilii, wody i alkoholu, podejrzewam, że w sposób podobny do produkcji perfum :). Zobacz jak dodaję go w filmie, to ta ciemna, brązowa substancja.

  2. zrobiłam i …. są pyszne!:) Nawet nie wiedziałam , że tak łatwo się je robi. Jak sobie pomyślę o tych wszystkich białkach jakie wyrzuciłam to aż szkoda mi tych wszyskich kokosonak:( Te kokosanki normalnie rozpływaja się w ustach. Super przepis:)

  3. ten przepis poprostu spadł mi z nieba:) bo uwielbiam kokosanki a mam białka po wczorajszych pampuchach i tak jak zawsze miałam je wyrzucić a tu proszę:)
    Dziękuje za przepis.

  4. Robiłam nakładane łyżką z pół szklanki mąki. Pewnie to faktycznie kwestia jajek z tym ubijaniem – moje były zwykle sklepowe. Wyszlo mi 15 bardzo duzych (płaskich) kokosanek które już znikneły zjedzone prze domowników 🙂 Następnym razem sprobuje użyć woreczka do wyciskania z końcówką tak żeby wyszły takie jak z cukierni. Jeszcze raz – super przepis!

  5. Kupuję w cukierni,bo nie bardzo lubię piec i jeść słodkości,wolę pikanterie,a z ciast ,to piekę murzynka i przekładam własnej roboty powidłami.

  6. wg mnie,to sprawa białek!! dobre świeże jaja,ubijają sie migiem! jaja ze sklepu! no cóż,różnie bywa

  7. Ubijanie trzepaczką (taką jak moja – z powłoką silikonową) zabezpiecza żaroodporne naczynie przed ewentualnym zarysowaniem szkła :).

  8. Mam pytanie – co daje to ubijanie trzepaczką? przyznam ze ubiłam mikserem bo nie mam cierpliwości ubijać ręcznie – zwykle to trwa koło pół godziny u mnie…i do tego nie ubiły się na sztywną pianę nie wiem dlaczego. Ale są wyśmienite tak czy siak – zjadłam już 6 i nie mogę sie powtrzymać przed kolejną 🙂

  9. dokładnie tak,mozna do białek dodać cacao,wtedy będą zupełnie inne! uwilebiam kokos!:)) kokosanki często robię,czasami je praże,czasami nie,chyba nifdy mi się nie znudzą:)

  10. Właśnie mam białka i miałam wysuszyć bezy:P a kokosanki jakoś mi się przypomniały ostatnio że proste i fajne ciastka. Więc może zrobię niebawem:) Inny przepis niż mój. Fajniejszy chyba:))

  11. Niewątpliwie kuszące:)ja dzisiaj robię pralinki cytrynowe.Ten przepis bardzo mi się podoba,ze względu na pieczenie,ta chrupkość intryguje.Pozdrawiam:)

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)