Kawa po kapitańsku, z dodatkiem alkoholu, to smaczny, gorący napój przygotowany z podgrzanej brandy lub rumu, z dodatkiem espresso i kogla-mogla. Jest bardzo smacznym drinkiem jesienno-zimowym o ciekawym posmaku, a dekoracyjnie podana, najlepiej po godzinie 14:00, rozgrzeje niejedno żeglarskie (i nie tylko) gardło.
Zobacz też: Więcej pomysłów na drinki z alkoholem
Kawa po kapitańsku jest drinkiem, którego wcześniej nie miałam okazji nigdzie wypić i nie spotkałam się z nim w żadnej z restauracji, a przygotowałam ją na prośbę jednej z widzek na moim kanale kulinarnym na YouTube. Przepis jest bardzo prosty, chociaż będzie Wam potrzebna odrobina wprawy przy nalewaniu espresso do szklanki tak, żeby nie wymieszać go z alkoholem i zachować oddzielne warstwy, które będą dobrze widoczne w wersji z brandy, a nieco mocniej wymieszane, jeśli zdecydujecie się dodać do kawy rum.

Kawa po kapitańsku
Składniki
Method
- Żółtko ucieramy z 1 łyżką cukru na puszysty kogel-mogel (najlepiej na najwyższych obrotach miksera, w wysokim, metalowym kubku).
- Brandy lub rum podgrzewamy z drugą łyżką cukru tak, żeby całkowicie się rozpuścił (nie zagotowujemy).
- Zaparzamy 100 ml espresso.
- Na dno szklanki wlewamy podgrzaną brandy lub rum.
- Bardzo powoli, najlepiej po łyżce opartej o ściankę szklanki, cienką strużką nalewamy na warstwę brandy lub rumu espresso tak, żeby zachować dwie warstwy obu płynów.
- Wierzch kawy dekorujemy koglem-moglem, delikatnie nakładając go za pomocą łyżki.
- Kawę po kapitańsku serwujemy od razu po przyrządzeniu. Pije się ją bez mieszania łyżką.
Film
Uwagi
- Jak zrobić cukier waniliowy
- Jak wyparzyć jajko




poszukaj w necie przepisu na szwedzki tort migdałowy, to właśnie tort z ikei 🙂
Wygląda rewelacyjnie 🙂
Dorotko, super przepis. Jutro mężowi na walentynki przygotuje. Ślicznie dzięki. Ja chyba zrobię z whiskey.
Fajna kawa ale niestety słodka, więc nie dla mnie.
mmm wyglada smakowicie musze sprobowac
zrobiłam, jest pyszna! taka jak w juracie , ahh wspomnienia wróciły ;] dziękuję jeszcze raz 😉
dziękuję ! ;*
Pamiętam jak dziadek robił mi to na wakacjach. Stare dobre czasy 🙂
fajna sprawa 🙂
fajny przepis 😀
Super przepis 🙂 Ja mam za to prośbę o przygotowanie ciasta migdałowego jakie jest serwowane w IKEI, jest przepyszne, dawno tak dobrego ciasta nie jadłam, niestety nie potrafię go odtworzyć. Wiem jedynie że spód składa się z białek i mielonych migdałów a na wierzchu jest masa jajeczna, która mi kompletnie nie wyszła…. Pozdrawiam Wszystkich Pozytywnych Kucharzy !