Karp w galarecie przepis | Dorota Kamińska

Karp w galarecie

Karp w galarecie pojawia się na naszym rodzinnym stole wigilijnym od czasu do czasu i nie jest obowiązkowym punktem w menu świątecznego wieczoru. Przygotowuje go moja mama, w bardzo prosty, popularny sposób. Najlepier gotuje wywar na warzywach i rybich głowach, potem doprawia i obgotowuje w nim rybę pokrojoną w dzwonka. Ułożony potem na półmisku i zalany wywarem karp z galaretą może być udekorowany na wiele fantazyjnych sposobów. Najczęściej mama podaje go z kolorowymi warzywami, sałatą, natką pietruszki, cytryną. Można też zaserwować go marynowanymi grzybkami, kiszonym ogórkiem albo jajkiem na twardo.

Zobacz też: Najlepsze przepisy na potrawy wigilijne

Jak zrobić karpia w galarecie? Warto pamiętać o gotowaniu wywaru na niewielkim ogniu i nie przesadzeniu z ilością dodanej ryby. Dzięki temu całość, pod koniec gotowania, nie zrobi się mętna. Najbardziej elegancko będzie prezentować się przezroczysta galareta stężała wokół karpia, chociaż ta mocniejsza, mniej klarowna, ma z kolei lepszy smak. Na koniec dekorowanie i można stawiać na wigilijnym stole!

5 od 2 osób
Karp w galarecie
Karp w galarecie
Przygotowanie
10 min
Czas gotowania
55 min
Całkowity czas
1 godz. 5 min
 
Wigilijny karp w galarecie, aromatyczny, z warzywami i jajkiem na twardo. Najlepszy karp w galarecie na rybnym wywarze.
Danie: Danie główne, Przekąska
Kuchnia: Polska
Przepis na: karp w galarecie, karp z galaretą
Liczba kalorii: 369 kcal
Liczba porcji: 6 osób
☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.
Składniki
  • 1 cały karp (1-1,5 kg)
  • 2 cebule (pokrojone w piółksiężyce)
  • 2 marchewki (średnie; pokrojone na plasterki)
  • 1 pietruszka (średnia; pokrojona na plasterki)
  • ½ selera (obrany, pokrojony w kostkę)
  • 1 por (pokrojony w większe kawałki)
  • sok z ½ cytryny
  • 4 ziarna czarnego pieprzu
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżka tymianku
  • 1-4 głowy karpia (opcjonalnie)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.



Lubisz przepisy Doroty?

Kup TERAZ książkę w moim sklepie 15% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Karp w galarecie - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube
Karp w galarecie - Jak zrobić
  1. W dużym garnku duszę warzywa na maśle przez ok. 10 minut.

  2. Dodaję głowy i ogon karpia, zalewam wrzątkiem, dosypuję przyprawy i tymianek (oprócz soli i mielonego pieprzu) i gotuję przez ok. 30 minut na niewielkim ogniu. Pod koniec gotowania dodaję 2-3 łyżki soli.

  3. Wyjmuję głowy i ogon karpia z wywaru, dokładam do garnka dzwonka i na niewielkim ogniu gotuję przez ok. 15 minut.

  4. Ostrożnie wyjmuję dzwonka z wywaru, odcedzam łyżką cedzakową warzywa i przyprawy, na koniec przelewając wywar przez gęste sito lub durszlak wyłożony lnianą ściereczką.

  5. Odcedzony wywar doprawiam sokiem z ½ cytryny, zagotowuję i przez 5 minut trzymam na ogniu. Odlewam 1 łyżkę do kieliszka i wstawiam na 10 minut do lodówki. Jeśli nie stężeje, do garnka dodaję rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody żelatynę. Dokładnie mieszam całość.

  6. Dzwonka układam na półmisku (można ułożyć je na płasko lub dodać do nich ogon i/lub głowę karpia i ustawić na kształt ryby), dekoruję warzywami z gotowania i zalewam wywarem (nie trzeba wykorzystywać całego, można wlać go też do osobnych miseczek).

  7. Wstawiam półmisek do lodówki lub chłodnej spiżarni na kilka godzin do stężenia.

  8. Kiedy wywar stężeje, karpia w galarecie dekoruję pozostałymi gotowanymi warzywami i dodatkami: plasterkami cytryny, pokrojonym na plasterki jajkiem na twardo, ziołami, marynowanymi grzybkami lub kiszonym ogórkiem.

Wartości odżywcze
Karp w galarecie
Wielkość porcji (1 dzwonko z galaretą)
Liczba kalorii 369 kcal Kalorie z tłuszczów 126 kcal
% dziennego zapotrzebowania*
Tłuszcze ogółem 14g 22%
Tłuszcze nasycone 2g 10%
Cholesterol 165mg 55%
Sód 182mg 8%
Potas 1127mg 32%
Węglowodany ogółem 12g 4%
Błonnik 2g 8%
Cukry 3g
Białko 45g 90%
Witamina A 116.2%
Witamina C 19.3%
Wapń 15.4%
Żelazo 24.6%
* Zalecany % dziennego spożycia dla diety 2000 kcal. Pamiętaj, że rzeczywiste zapotrzebowanie na kalorie oblicza się indywidualnie dla danej osoby i zależy ono od wielu czynników, np. wieku, płci, codziennej aktywności fizycznej, stanu zdrowia, przebytych chorób czy przyjmowanych leków.

Masz Instagram?

Dodaj mnie do obserwowanych @dorotakaminska i zrób zdjęcie potrawy, tagując #dorotakaminska.

Lubisz Youtube?

Zasubskrybuj mój kanał!

Taki karp w galarecie, w centralnym miejscu wigilijnego stołu, będzie przyciągać wzrok domowników i gości i stanowić piękny, dekoracyjny akcent. Ze świeżymi ziołami jest jeszcze lepszy!

Karp w galarecie
Karp w galarecie

Ciekawa jestem, czy przypadnie Wam do gustu karp z galaretą. Dajcie koniecznie znać w komentarzach, jak Wam wyszedł i czy jest lepszy od smażonego. Czekam na wieści od Was!

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

40 komentarzy
  1. O paru rzeczach nie ma w tym przepisie mowy: 1/ dzwonka karpia wyjmujemy delikatnie i schładzamy na desce, a następnie obieramy ze skóry i wyjmujemy ości. Dopiero takie ukladamy na pólmisku. 2/ wywar klarujemy przed odcedzeniem, czyli białko kurze z trzech jajek wlewamy do wrzącego silnie rosołu, delikatnie, po trochę, silnie mieszając. Potem rosół przelewamy przez gęste sito. 3/ nigdy nie obieramy ciepłych dzwonek, bo się pokruszą.

  2. Kwasek cytrynowy to relikt PRL, jak nie było cytryn w Polsce. Moja mama np. nie potrafi się oduczyć i dalej go używa. Lepiej prawdziwej cytryny użyć do gotowania, a kwaskiem czyścić dłonie po obieraniu ziemniaków czy zbieraniu jagód :).

  3. Bardzo fajny przepis.Tak zrobię karpia w tym roku ale….ale……..przed ugotowaniem głowy usune mu oczy… bo kto gotuje karpia z oczami?????Wesołych Świąt!

  4. jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  5. spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  6. [..YouTube..] spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  7. [..YouTube..] @gerwazjana spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  8. Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  9. Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

  10. [..YouTube..] Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  11. [..YouTube..] @kucibaba2 Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  12. [..YouTube..] Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)