Czytasz właśnie
Karp w galarecie

Karp w galarecie

  • na wywarze rybnym z dodatkiem warzyw
  • dobrze doprawiony ziołami
  • delikatna ryba z galaretą
Karp w galarecie

Karp w galarecie pojawia się na naszym rodzinnym stole wigilijnym od czasu do czasu. Nie jest obowiązkowym punktem w menu świątecznego wieczoru. Przygotowuje go moja mama, w bardzo prosty, popularny sposób. Najpierw gotuje wywar na warzywach i rybich głowach, potem doprawia i obgotowuje w nim rybę pokrojoną w dzwonka. Ułożony następnie na półmisku i zalany wywarem karp z galaretą może być udekorowany na wiele fantazyjnych sposobów. Zobaczcie przepis na karpia w galarecie – jak zrobić krok po kroku.

Zobacz też: Najlepsze przepisy na potrawy wigilijne

Warto pamiętać o gotowaniu wywaru na niewielkim ogniu i nie przesadzeniu z ilością dodanej ryby. Dzięki temu całość, pod koniec gotowania, nie zrobi się mętna. Najbardziej elegancko będzie prezentować się przezroczysta galareta stężała wokół karpia. Natomiast ta mocniejsza, mniej klarowna, ma z kolei lepszy smak. Na koniec dekorowanie i można stawiać na wigilijnym stole!

Przepis na karpia w galarecie

Najczęściej mama podaje go z kolorowymi warzywami, sałatą, natką pietruszki, cytryną. Można też zaserwować go marynowanymi grzybkami, kiszonym ogórkiem albo jajkiem na twardo.

Karp w galarecie

Karp w galarecie

4.55 z 11 ocen
Wigilijny karp w galarecie, aromatyczny, z warzywami i jajkiem na twardo. Najlepszy karp w galarecie na rybnym wywarze.
Czas przygotowania 10 minuty
Czas gotowania 55 minuty
Chłodzenie 3 godziny
Łączny czas 1 godzina 5 minuty
Porcje: 6 osób
Rodzaj: Danie główne, Przekąska
Kuchnia: Polska
Kalorie: 369

Składniki
  

  • 1 cały karp 1-1,5 kg
  • 2 cebule pokrojone w piółksiężyce
  • 2 marchewki średnie; pokrojone na plasterki
  • 1 pietruszka średnia; pokrojona na plasterki
  • ½ selera obrany, pokrojony w kostkę
  • 1 por pokrojony w większe kawałki
  • sok z ½ cytryny
  • 4 ziarna czarnego pieprzu
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżka tymianku
  • 1-4 głowy karpia opcjonalnie

Method
 

  1. W dużym garnku duszę warzywa na maśle przez ok. 10 minut.
  2. Dodaję głowy i ogon karpia, zalewam wrzątkiem, dosypuję przyprawy i tymianek (oprócz soli i mielonego pieprzu) i gotuję przez ok. 30 minut na niewielkim ogniu. Pod koniec gotowania dodaję 2-3 łyżki soli.
  3. Wyjmuję głowy i ogon karpia z wywaru, dokładam do garnka dzwonka i na niewielkim ogniu gotuję przez ok. 15 minut.
  4. Ostrożnie wyjmuję dzwonka z wywaru, odcedzam łyżką cedzakową warzywa i przyprawy, na koniec przelewając wywar przez gęste sito lub durszlak wyłożony lnianą ściereczką.
  5. Odcedzony wywar doprawiam sokiem z ½ cytryny, zagotowuję i przez 5 minut trzymam na ogniu. Odlewam 1 łyżkę do kieliszka i wstawiam na 10 minut do lodówki. Jeśli nie stężeje, do garnka dodaję rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody żelatynę. Dokładnie mieszam całość.
  6. Dzwonka układam na półmisku (można ułożyć je na płasko lub dodać do nich ogon i/lub głowę karpia i ustawić na kształt ryby), dekoruję warzywami z gotowania i zalewam wywarem (nie trzeba wykorzystywać całego, można wlać go też do osobnych miseczek).
  7. Wstawiam półmisek do lodówki lub chłodnej spiżarni na kilka godzin do stężenia.
  8. Kiedy wywar stężeje, karpia w galarecie dekoruję pozostałymi gotowanymi warzywami i dodatkami: plasterkami cytryny, pokrojonym na plasterki jajkiem na twardo, ziołami, marynowanymi grzybkami lub kiszonym ogórkiem.

Wartości odżywcze

Serving: 1dzwonko z galaretąKalorie: 369kcalCarbohydrates: 12gBiałko: 45gFat: 14gTłuszcze nasycone: 2gCholesterol: 165mgSód: 182mgPotas: 1127mgFiber: 2gCukier: 3gWitamina A: 5810IUWitamina C: 15.9mgWapń: 154mgŻelazo: 4.4mg

Przetestować ten przepis?

Let us know how it was!

Taki karp w galarecie, w centralnym miejscu wigilijnego stołu, będzie przyciągać wzrok domowników i gości i stanowić piękny, dekoracyjny akcent. Ze świeżymi ziołami jest jeszcze lepszy!

Zobacz też
Kotlety z ciecierzycy

Karp w galarecie przepis

Udekorowałam moją rybę świeżą cytryną. W połączeniu z pozostałymi składnikami doskonale podkreśli smak całego dania. Gdybym miała głębsze naczynie, umieściłabym w nim rybę tak, żeby galareta zalała całość. Ale na półmisku, częściowo zanurzony, sprawdzi się równie dobrze.

Karp w galarecie
Karp w galarecie

Ciekawa jestem, czy przypadnie Wam do gustu karp z galaretą. Dajcie koniecznie znać w komentarzach, jak Wam wyszedł i czy jest lepszy od smażonego. Czekam na wieści od Was!

40 komentarzy
  • O paru rzeczach nie ma w tym przepisie mowy: 1/ dzwonka karpia wyjmujemy delikatnie i schładzamy na desce, a następnie obieramy ze skóry i wyjmujemy ości. Dopiero takie ukladamy na pólmisku. 2/ wywar klarujemy przed odcedzeniem, czyli białko kurze z trzech jajek wlewamy do wrzącego silnie rosołu, delikatnie, po trochę, silnie mieszając. Potem rosół przelewamy przez gęste sito. 3/ nigdy nie obieramy ciepłych dzwonek, bo się pokruszą.

  • Kwasek cytrynowy to relikt PRL, jak nie było cytryn w Polsce. Moja mama np. nie potrafi się oduczyć i dalej go używa. Lepiej prawdziwej cytryny użyć do gotowania, a kwaskiem czyścić dłonie po obieraniu ziemniaków czy zbieraniu jagód :).

  • Bardzo fajny przepis.Tak zrobię karpia w tym roku ale….ale……..przed ugotowaniem głowy usune mu oczy… bo kto gotuje karpia z oczami?????Wesołych Świąt!

  • jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  • [..YouTube..] @pozytywnakuchnia jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  • spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  • [..YouTube..] spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  • [..YouTube..] @gerwazjana spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  • Co zrobić z mleczem czy można usmażyć na oleju, jako przystawke, jak tak to czy z cebulą lub innymi dodatkami ?

  • @Edyta „Nie jedliśta dobrego karpia to i nie dziwota, że nie lubita” – jak by powiedział mój dziadek 😉

  • Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  • Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

  • [..YouTube..] Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  • [..YouTube..] @kucibaba2 Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  • [..YouTube..] Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

4.55 from 11 votes (11 ratings without comment)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Podoba Ci się przepis? Daj 5 gwiazdek :)




© 2009-2024 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom