Garderoba kapsułowa na jesień – moja jesienna szafa minimalna

4.8/5 (5)

To moja garderoba kapsułowa na jesień w drugiej odsłonie, bo po raz pierwszy kompletowałam ją rok temu, porządkując szafę i przechodząc przez cały proces przygotowań. Teraz mam ułatwione zadanie, bo moja jesienna szafa minimalna będzie w większości składać się z ubrań z poprzedniego sezonu. Oczywiście nie obeszło się bez kilku zakupów i wciąż nie wiem, co z sukienką na jesień, bo sprzedałam zeszłoroczne, a idealnej kandydatki na jesień 2017 nadal brak. Oto rzeczy, które będę nosić od drugiej połowy września do końcówki grudnia, chyba że nagle przyjdą bardzo duże mrozy. Typowa garderoba kapsułowa na jesień dla minimalistki, która lubi ubrania wygodne, ale również eleganckie.

Zobacz też: Szafa minimalna – ogólne zasady planowania i organizacji

We wpisie o ogólnych zasadach planowania piszę, co i dlaczego nie wchodzi w skład poniższej listy.

36 sztuk

Tyle zaplanowałam, kiedy postanowiłam skonstruować swoją szafę minimalną. Okazało się, że dla mnie to idealna liczba ubrań! Bazowe kolory to czerń, biel i szarości, ale nie zabraknie też odrobiny innych, akceptowanych przeze mnie (choć czasem z trudem ;)) kolorów, żeby nie było monotonnie i w moich strojach zagościła choć odrobina mocniejszych barw.

Kolory w chłodnych odcieniach

Biele, czernie i szarości pasują do wszystkiego, a mój chłodny typ urody nie znosi ciepłych kolorów. Jeśli dobrze wyglądasz w beżach i brązach oraz pomarańczach, możesz zamienić proponowane przeze mnie, zimne kolory, na coś cieplejszego. Moje beże i czerwienie są w chłodniejszej tonacji i najlepiej sprawdzają się w dodatkach.

Garderoba kapsułowa na jesień – buty

Mam sporo butów, a moja garderoba kapsułowa na jesień opiera się na kozakach, botkach, trampkach oraz szpilkach, do bardziej eleganckich kreacji. 8 par to wystarczająca baza i nadal nie kupiłam brązowych botków, choć mnie kuszą, bo przydałyby się jedne buty za kostkę na niedużym obcasie lub płaskiej podeszwie. Nadal nie mam też ani jednych mokasynów. Na wszelki wypadek i ładniejszą, jesienną pogodę mam w szafie wiosenne baleriny.

Buty na jesień - garderoba kapsułowa
Buty na jesień – garderoba kapsułowa

Garderoba kapsułowa na jesień – spodnie i spódnice

Nadchodzi powoli czas, kiedy do łask będą powracać dzwony. Póki co, wolę jednak moje ulubione rurki lub proste nogawki. W mojej garderobie goszczą jedynie dżinsy, ale gdybym pracowała w biurze, pewnie pokusiłabym się o jakąś inną tkaninę. Roku temu zrezygnowałam z zakupu szarych rurek i skoro od roku nie były mi potrzebne, to znak, że nie muszę ich mieć wcale. Pozbyłam się wzorzystej spódnicy, choć bardzo podobała się Mariuszowi. Zamiast niej mam cudowną, purpurową, bardzo efektowną! Razem z szarą i czarną w zupełności wystarczają do moich codziennych stylizacji.

Spodnie i spódnice na jesień
Spodnie i spódnice na jesień

Garderoba kapsułowa na jesień – bluzki i koszule

Koszule to nadal mój świetny sposób na nieco bardziej elegancki styl ubioru, a jednak luźny, bo najczęściej zestawiam je z dżinsami. Można nosić je jesienią, wiosną i latem… Jeśli mają podwijane rękawy, są bardzo uniwersalne, tak samo jak bluzki z rękawem ¾ ! W tym roku mam wreszcie cienki, szary sweterek kaszmirowy.

Bluzki, koszule, bluzy i sweterki na jesień
Bluzki, koszule, bluzy i sweterki na jesień

Sukienki

Bardzo lubię tę część garderoby, ale wciąż trudno mi znaleźć na siebie coś odpowiedniego na chłodniejsze pory roku. Pozbyłam się poprzednich jesiennych i zimowych sukienek i szukam czegoś idealnego. Wystarczy mi jedna sztuka, bo do garderoby codziennej dołączyłam dwie sukienki, które dotychczas pełniły funkcję koktajlowych: czarną i czerwoną. Może podpowiecie, jaką powinnam kupić? Z falbankami przy rękawach, z kwiatowymi nadrukami, a może w stylu boho?

Jesienne marynarki, swetry i sweterki

Mam tylko jeden szary sweterek na guziki (kupiłam go wiele lat temu w Zarze i tylko jedną, czarną marynarkę, za to doskonale skrojoną i dopasowaną. Będzie dyżurnym strojem służbowym, kiedy wybiorę się na spotkanie z Klientami.

Marynarki, żakiety, kardigany
Marynarki, żakiety, kardigany

Płaszcze i kurtki na jesień

Zestaw jesiennych okryć wierzchnich, który towarzyszy mi od wielu lat. Raz kupione trencze nadal świetnie się sprawują, skórzana ramoneska trzyma się doskonale (w tym roku wyprałam ją w pralce, w trybie prania ręcznego, z dodatkiem środka do czyszczenia skór, a po wysuszeniu w pokojowej temperaturze nawilżyłam kremem nawilżającym), a bomberkę wkładam do luźnych stylizacji lub zabieram ze sobą na łyżwy. Nie pozbyłam się w poprzednim sezonie czerwonego płaszcza i okazało się, że ten kolor w tym roku wraca do łask! Nie umieszczam go jednak w poniższym zestawieniu, bo to płaszcz bardziej na wczesną zimę niż jesień.

Płaszcze i kurtki na jesień
Płaszcze i kurtki na jesień

To właśnie moja garderoba kapsułowa na jesień. Można z niej stworzyć przynajmniej 32 przykładowe zestawy (a nawet więcej). To oznacza, że minimum przez cały miesiąc mogę chodzić inaczej ubrana, a swoje stroje wyczarowuję z niedużego zestawu bazowych ubrań. To, co istotne, ale opcjonalne, to dodatki, które doskonale uzupełnią strój i nadadzą mu unikalnego charakteru. Nie wliczają się do liczby 36 sztuk ubrań na cały sezon, co nie oznacza, że można ich kupować nieskończenie wiele, bo nie na tym w końcu garderoba kapsułowa polega :).

Garderoba kapsułowa na jesień
Garderoba kapsułowa na jesień

Zobacz też: Poprzednia garderoba kapsułowa na jesień 2016

Garderoba kapsułowa na jesień – dodatki

W dodatkach również regularnie robię porządki. Mam nadzieję, że posłużą mi przez wiele lat i długo nie będę musiała ich wymieniać na nowe. Takie akcesoria nigdy nie wychodzą z mody, dlatego można postawić na te najwyższej jakości (co nie oznacza kupowania najdroższych), chyba że ma się tendencję do ich gubienia ;). Cieszę się, że od roku mam kolekcję porządnych, skórzanych torebek i nie muszę już kupować nowych.

 

Torebki

W minimalnej wersji wystarczą dwie: duża, pojemna, w kolorze brązowym lub czarnym i mała, kopertówka, pasująca do eleganckich stylizacji. Moja kolekcja jest trochę większa.

Torebki na jesień
Torebki na jesień

Czapki i kapelusze

Jesienią jeszcze niepotrzebne, chyba że robi się naprawdę chłodno, dlatego dobrze mieć jakieś awaryjne nakrycie głowy. Można po prostu wykorzystać zimową czapkę i po kłopocie, za to wszelkiego rodzaju kapelusze są dodatkową, doskonałą ozdobą i urozmaiceniem stylizacji. Mam dwa jesienne kapelusze i pozbyłam się nienoszonej, jesiennej czapki.

Kapelusze na jesień i zimę
Kapelusze na jesień i zimę

Szale i apaszki

Wyrzuciłam ile się da, zostawiając tylko najpotrzebniejsze. Polecam dwustronne szale – świetny sposób na różnorodność, a jednak mniej rzeczy w szafie :).

Paski do spodni

Dwa podstawowe to czarny i brązowy. Korci mnie, żeby kupić też cieńszy, czerwony pasek skórzany.

Paski do spodni
Paski do spodni
  • Czarny skórzany – mój model to Pas-Al. Podobny z Simple.
  • Brązowy skórzany – mój model to Bershka. Podobny Tom Tailor.

Rękawiczki

Dla wiecznie marznących dłoni rękawiczki trzeba kupić już jesienią. Kiedyś miałam dużo par w różnorodnych kolorach. W szafie minimalnej wystarczy jedna para, ewentualnie dwie :).

Rękawiczki na jesień
Rękawiczki na jesień
  • Czarne – mój model to Carry. Podobne z mint&berry.
  • Granatowe – mój model „no name” z hipermarketu. Podobne z Roeckl.

Jak Wam się podoba mój pomysł na jesienną garderobę w kapsule? Czy moja szafa minimalna zawiera wszystko, co trzeba, czy może zamieniłybyście niektóre rzeczy na inne? A jak to jest u Was? Czekam na Wasze komentarze!

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

3 komentarze
  1. Super sprawa z ta garderoba kapsułowa. Od pewnego czasu tez sie do niej przymierzam, ale ciężko mi to idzie. Od zawsze mam problem z łączeniem ubrań. Wszyscy dookoła mi mówią, ze mam gust, ale ja sama jak cos założę to zawsze uważam, ze cos jest nie tak ( a to inne buty byłyby lepsze, inna bluzka). Druga sprawa to, ze ja wcale nie mam dużo ubrań. Najwiecej mam tych ” po domu” i do ” spania a mimo to ciężko mi sie ubrać. Podczas późnej jesieni i w zimie mam najmniejszy problem, bo uwielbiam czarne kryjące rajstopy do tego jakieś sukienki i spódnice wiec jest to prosty strój i wszystko do siebie pasuje, ale wiosna i wczesna jesień to zawsze jeden wielki dylemat, bo nie znoszę beżowych rajstop. Największy problem to chyba baza, ja po prostu jej prawie nie mam. Chciałabym cos kupić, ale wszelkie białe koszulki itp są gatunkowo bardzo kiepskie. Może mogłabyś mi cos polecić.

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)