Dieta a mleko – jak wybrać i dlaczego uważam, że warto je pić

Jeszcze nikt nie ocenił. Może Ty zaczniesz? Na końcu wpisu możesz przyznać gwiazdki.

Kiedy rozpoczyna się rok szkolny, patrząc na rodziców odprowadzających swoje pociechy, pomagających czasami nieść im plecaki, sięgam sobie czasem pamięcią do dawnych lat, kiedy to ja sama byłam mała i dopiero zaczynałam swoją szkolną przygodę. Nie dopuszczam do siebie myśli, że lada moment minie 30 lat, od kiedy pierwszy raz, ubrana w granatowy fartuszek z białym kołnierzykiem, z czerwonym tornistrem na plecach i kluczem zawieszonym na szyi, maszerowałam piechotą na pierwszą lekcję. Tak wiele zmieniło się od tamtego czasu: dzieci do szkół najczęściej wozimy samochodem i nie ma mowy, żeby przed ukończeniem 10 roku życia szły tam same. Już dawno nie nosi się fartuszków i nie pija obowiązkowo mleka. Właśnie, jak to jest? Dzisiejszy temat: dieta a mleko – jak wybrać najlepsze. Opowiem Wam, dlaczego uważam, że warto je pić, zwłaszcza gdy jest się dzieckiem.

Zobacz też: Przepisy na potrawy wytrawne i słodkości z mlekiem

Zanim przejdę do konkretów, musimy jeszcze przez chwilę pobyć w 1987 roku, kiedy to w jednej z wrocławskich szkół rozpoczęła się akcja codziennego picia mleka. Kto jeszcze pamięta te czasy? Nikt nas specjalnie nie pilnował, czy faktycznie po nie pójdziemy, ale każdego dnia, prawdopodobnie na długiej przerwie, w szkolnej stołówce na wszystkie dzieci, których rodzice zgłosili się do programu, czekał kubek gorącego mleka, a jeśli ktoś miał pecha, pani kucharce z chochli nalało się też trochę kożucha. Ciekawe to były czasy, kiedy mleko sprzedawano tylko w woreczkach lub szklanych butelkach ze srebrną przykrywką, a blok czekoladowy i inne rarytasy robiło się z mleka w proszku. Za kilka lat miały odejść w zapomnienie, kiedy na sklepowych półkach pojawiło się mleko UHT w kartonikach.

Mleko i przetwory mleczne - bogactwo białka, wapnia i witamin B, A i D
Mleko i przetwory mleczne – bogactwo białka, wapnia i witamin B, A i D

Jak wybrać mleko

Od zawsze lubiłam pić mleko, chociaż kożucha nie znosiłam. Jako nastolatka najchętniej sięgałam po zimne, z lodówki, latem potrafiąc wypić cały kartonik jednego dnia – samego lub z dodatkiem rozpuszczalnego kakao. Bardzo długo nie mogłam urosnąć, byłam zawsze najniższa w klasie i wmawiałam sobie, że pijąc dużo mleka dogonię wreszcie inne dzieci. I chociaż wzrost mamy zapisany w genach, dobrze robiłam, bo mleko zawiera wapń, który bardzo przydał się do budowy kości, kiedy znienacka moje ciało postanowiło nadrobić wieloletnie straty i wystrzelić w górę, jak z procy. Ktokolwiek szybko rósł w krótkim czasie, pewnie pamięta te nogi i ręce, które tak bardzo bolą w środku nocy.

Ile % tłuszczu?

Gdy wybierzemy się do sklepu, na półce z kartonikami UHT znajdziemy różne rodzaje mleka: mleko pełnotłuste 3,2%, mleko 1-2% tłuszczu, mleko 0-0,5% tłuszczu.

Skąd ten tłuszcz w mleku? Z natury. Krowa daje mleko z tłuszczem i po jakimś czasie z wierzchu można zebrać śmietankę. Czy jest potrzebny? Oczywiście, ponieważ w mleku znajdują się rozpuszczone witaminy B, D, A, które dzięki obecności tłuszczu mogą być przyswojone przez organizm Jeśli tłuszczu w naszej diecie nie jadamy zbyt dużo, możemy pić mleko pełnotłuste. Jeśli tłuste sery, śmietanki i mięsa goszczą często na naszych talerzach, to może chociaż w mleku nie przyjmujmy go tak wiele.

Mleko pasteryzowane, homogenizowane, UHT czy prosto od krowy?

U mojej babci na wsi zawsze była krowa, wypasana niedaleko pola i czereśniowego sadu. Mało kto ma dziś okazję spróbować tego, co ja pamiętam z dawnych lat: mleko prosto od krowy, udojone bezpośrednio do szklanki. Było ciepłe, z pianką. To właśnie z takiego mleka, kiedy się je wystudzi, zbiera się z wierzchu śmietankę i to ono, pozostawione w cieple, zmieni się w mleko zsiadłe czyli kwaśne mleko. Przegotowywanie mleka zapobiega tym procesom i pozbawia je bakterii. Po co poddaje się mleko obróbce cieplnej? Żeby zwiększyć jego przydatność do spożycia. UHT, przed otwarciem, może przez kilka miesięcy stać w kartonie bez lodówki. Po otwarciu – kilka dni w lodówce.  Pozostałe mleka mają krótszy czas przydatności do spożycia.

Mleko UHT, najpopularniejsze w naszych domach, to mleko podgrzewane do bardzo wysokiej temperatury ok. 135-150 °C (Ultra High Temperature) i zaraz potem szybko schładzane do ok. 20 °C. Zawiera nieco mniej witaminy B i kwasu foliowego niż mleko prosto od krowy¹. Znajdziecie je w kartonikach, na półkach sklepowych. Po otwarciu i pozostawieniu w cieple poza lodówką takie mleko się psuje i nie nadaje się do wypicia czy wykorzystania w kuchni.

Mleko homogenizowane zostało poddane homogenizacji. To proces, który polega na zmianie struktury obecnych w mleku kuleczek tłuszczu, które, oryginalnie, są różnej wielkości, a poprzez homogenizację czyli ciśnieniowe przelewanie mleka, zmniejszają się i ujednolicają swój rozmiar. Zapobiega to skwaszeniu mleka.

Mleko pasteryzowane jest… pasteryzowane :). Podgrzewa się je do 60-90 °C, dzięki temu zachowuje więcej walorów smakowych niż mleko UHT. Musi stać w lodówce, dlatego szukajcie go na działach chłodniczych – najczęściej jest sprzedawane w plastikowych butelkach. Moim zdaniem to właśnie ono jest najlepsze. Z takiego mleka można zrobić sery, odstawić je na zsiadłe i to z niego wyjdzie najlepszy domowy kefir oraz jogurt naturalny, chociaż te dwa ostatnie, dysponując niewielką ilością danego produktu, można uzyskać również z mleka homogenizowanego czy UHT.

Mleko – właściwości, walory i witaminy

Sugerowana porcja mleka w diecie dorosłego człowieka to 2-3 szklanki dziennie, zapewni nam to pełne pokrycie zapotrzebowania organizmu na wapń. Dorosłym polecam przetwory mleczne, szczególnie kefir i jogurt, z których lepiej przyswaja się wapń. Dziecko powinno dostać o jedną szklankę mleka lub jego przetworów więcej. Pierwszą „załatwi” kawa zbożowa z mlekiem lub poranne kakao, drugą może zjeść w formie jogurtu, a trzecią – sera: białego twarogu, żółtego lub np. pleśniowego. Prościej się nie da.

Warto, bo mleko jest źródłem białka (budulec mięśni i kości), wapnia (dobrego na kości i zęby oraz poprawiającego pracę enzymów trawiennych) oraz witamin z grupy B (B12, B2 – dbają o poprawność funkcjonowania organizmu i zachodzących w nim procesów), A (dobry wzrok oraz stan skóry) i D (energia i prawidłowo zachodzące procesy w organizmie). Mleko to także ważne dla zdrowia minerały: zawiera magnez, jod, potas i cynk.

Mleko – kalorie

100 ml mleka 3,2% (niecałe 100 g) to 60 kcal, a jedna szklanka – 250 ml mleka – liczy ich 150.

Sery – tak, ale ostrożnie

Bogate w wapń, ale też tłuste. Warto pamiętać, że sery zawierają tłuszcze nasycone, zwierzęce.  W codziennym jadłospisie ich ilość nie powinna przekraczać 1/3 wszystkich tłuszczów. Pozostałe 2/3 to nienasycone tłuszcze roślinne – pamiętajcie o tym, żeby uniknąć wysokiego cholesterolu i miażdżycy.

To, co będę wielokrotnie podkreślać, to świadomy wybór nie tylko mleka, ale też pozostałych składników potraw, które można z nim przygotować.

Kto może pić, niech korzysta. Jeśli komuś dokucza nietolerancja laktozy, polecam fermentowane przetwory mleczne, które nie zawierają w składzie mleka w proszku. Tylko takie nie mają laktozy :).

Zaglądajcie do mnie co kilka dni po nowe przepisy. Mam nadzieję, że podzielicie się też swoimi wspomnieniami :). Napiszcie czy codziennie pijecie mleko, a może, podobnie jak ja, częściej jecie jogurty lub kefiry oraz długo dojrzewające sery? Jakie jest Wasze podejście do tego tematu?


¹Z. Śmietana, E. Krajewska-Kamińska, K. Bohdziewicz, B. Nalepa, Porównanie jakości mikrobiologicznej mleka pasteryzowanego, mikrofiltrowanego i UHT, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość”, 2007, 2(51), s.29-29.

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

Brak komentarzy

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)