Chili con carne przepis | Dorota Kamińska

Chili con carne

Kolorowy Meksyk w kuchni daje możliwość wielu eksperymentów, z dodatkiem czerwonej fasoli, ostrej papryki, nachos i tortilli meksykańskich. Gęsta, ostra, aromatyczna zupa, choć z gorącego Meksyku, podczas jesiennej pluchy jest świetnym daniem do postawienia na polskim stole. Chili con carne: raz, dwa, trzy… i gotowe, zwłaszcza jeśli w domu jest zapas czerwonej fasolki z puszki. Wokół unosi się zapach kminku rzymskiego i kolendry, a na stole gości apetyczne, kolorowe danie.

Zobacz też: Pomysły na dania kuchni meksykańskiej

Chili con carne nie jest trudne do wykonania, zwłaszcza jeśli mięso zmieli za nas elektryczna maszynka. Istnieje wiele możliwości przygotowania tej potrawy, z wykorzystaniem suszonego lub świeżego chili, czerwonego wina, cynamonu, gorzkiej czekolady, a nawet naturalnego jogurtu lub śmietany i zapewne, podobnie jak w przypadku polskiego bigosu, każda meksykańska pani domu ma na nie swój własny, sprawdzony przepis.

Chili con carne
Przygotowanie
10 min
Czas gotowania
15 min
Całkowity czas
25 min
 
Chili con carne czyli ostre danie jednogarnkowe kuchni meksykańskiej. Pożywne chili con carne z wołowiny, z dodatkiem fasoli, kukurydzy i ostrej papryczki chili oraz pomidorowego sosu, pięknie pachnące i sycące.
Danie: Danie główne
Kuchnia: Meksykańska
Przepis na: chili con carne
Liczba porcji: 4 osoby
☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.
Składniki
  • 250 g mielonej wołowiny
  • ½ czerwonej papryki (pokrojona w kostkę)
  • ½ zielonej papryki (pokrojona w kostkę)
  • 1 puszka czerwonej fasolki (ok. 400 g; odcedzona; można zastąpić 2 szklankami ugotowanej czerwonej fasoli)
  • 1 cebula (drobno pokrojona)
  • 3 pomidory (sparzone, obrane ze skórki, bez pestek, pokrojone w kostkę)
  • ½ łyżeczki ostrej przyprawy chili
  • ½ łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • ½ łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka mielonych ziaren kolendry
  • 3-4 łyżki łoju wołowego (lub inny tłuszcz)
  • 1 ząbek czosnku (opcjonalnie; wyciśnięty przez praskę lub drobno pokrojony)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.



Lubisz przepisy Doroty?

Kup TERAZ książkę w moim sklepie 20% TANIEJ.

Superfood po polsku - okładka

Chcesz dowiedzieć się więcej? „Superfood po polsku” to książka, w której pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze polskimi superskładnikami, które kupisz na bazarze i w osiedlowym sklepie :).

Możesz obejrzeć jak wygląda w środku, a do kupienia jest WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym - nie znajdziesz jej w księgarniach stacjonarnych!


Chili con carne - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube
Chili con carne - Jak zrobić
  1. Na roztopionym tłuszczu szklę cebulę.
  2. Dodaję mielone mięso i podsmażam, aż lekko się zrumieni i zmięknie.
  3. Dokładam paprykę i podduszam całość, aż papryka zmięknie.
  4. Dodaję fasolkę i pomidory i duszę aż pomidory się rozgotują i rozpadną.
  5. Doprawiamy chili con carne i duszę jeszcze przez ok. 5 minut.
  6. Chili con carne podaję gorące, w towarzystwie czerwonego, wytrawnego wina, które ugasi żar ostrych przypraw.

Masz Instagram?

Dodaj mnie do obserwowanych @dorotakaminska i zrób zdjęcie potrawy, tagując #dorotakaminska.

Lubisz Youtube?

Zasubskrybuj mój kanał!

Chili con carne
Chili con carne

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotografka, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie

60 komentarzy
  1. To nie jest meksykanskie danie! Chili con carne powstalo w Texasie i ma malo wspolnego z meksykanska kuchnia…Poza tym prawdziwe chili nie moze zawierac fasoli, kukurydzy i innych zbednych dodatkow poza chili, miesem i przyprawami. N

    1. Brawo lampkamil , wreszcie ktos odroznil kuchniie meksykanska od tex-mex.Wiem co mowie , bo rodzina mojego meza jest z Meksyku.Polecam prawdziwe dania jak pozole, tacos , tinga com polo, a nie „rarytasy z Gringolandii” typu Chili con carne

  2. @TheUnboxinglive @antek89ath jest już recenzja: pozytywnakuchnia.pl/test-patelnia-wok-neoflam-amie-30-cm/ 🙂

      1. dziękuję,
        potem czytałam przepis na zupę meksykańską i zobaczyłam, że to kminek rzymski, a potem sobie uświadomiłam, że rzeczywiście nawet kiedyś o tym słyszałam, że to to samo 😉

        dziś na obiad, chili con carne 🙂

        1. pyszna potrawa, tylko piiiikantnaaa, że nie dziwię się, że wino czerwone polecane do ukojenia pieczenia 😉

          pycha! polecam!

  3. Świetne danie, wygląda smakowicie :D.
    Ale ja chyba spróbuję zrobić to danie na kiełbasce, na wykorzystanie mięsa mielonego mam kilka innych pomysłów, a nie chcę go podawać codziennie ;). Pozdrawiam

  4. Kiedy wreszcie kupisz porządny mikrofon? Obraz jest kryształ ale dźwięk kaleczy uszy!

    Świetna patelnia, czekam na recenzję!

    Pozdrawiam

  5. @Ania jedyne czego mi brak, to zamrażarka i miejsce na nią ;))). To prawda, chili con carne robi się prawie samo. Z wołowiną rzeczywiście niełatwo, moja niestety do chudych nie należała i trochę musiałam poszaleć przy niej z nożem :).

  6. A to ja z kolei dodaję kukurydzę do zupy meksykańskiej, w sumie bardzo podobnej, ale rzadszej. I gotuję ją na czerwonym winie.

  7. przede wszystkim bardziej gęste i jeszcze z dodatkiem kukurydzy z puszki- ale nie za duzo i jest drobna róznica w przyprawach, ale oczywiście chili musi byc

  8. O, a jak robisz? Ostatnio moja kuzynka mówiła mi, że zawsze robi ze śmietaną i ten tekst z porównaniem do bigosu to właśnie z jej ust :).

  9. Przepadam, to jedno z tych dań jednogarnkowych, które robi się w zasadzie samo. Mięso kupuję od razu zmielone, indykowe. Niestety, chudą wołowinę trudno uświadczyć – bywała w Piotr i Paweł – strona oficjalna, ale od jakiegoś czasu już jej nie widuję (Kuchnia Polki, wołowe na tatar). A w tym roku jeszcze sobie uprościłam zadanie, mrożąc porcje papryki po 300g, pokrojonej w kostkę. Jedyne, czego mi brak, to większa zamrażarka.

  10. dzięki! Ktoś mi niedawno pisał, że lepiej było w jaśniejszych i teraz się już nie będę umiała zdecydować ;).

  11. Nie potrafię zaakceptować smaku/zapachu kolendry. Zresztą zauważyłam, że kolendra lubi wywoływać skrajne uczucia:) No ale bez kolendry tez będzie dobre:)

  12. [..YouTube..] Nie potrafię zaakceptować smaku/zapachu kolendry. Zresztą zauważyłam, że kolendra lubi wywoływać skrajne uczucia:) No ale bez kolendry tez będzie dobre:)

  13. Ja chciałabym któregoś dnia przyrządzić prawdziwe chilli, czyli właśnie z drobno posiekanego, a nie mielonego mięsa. Ale jakoś nigdy czasu na to nie mam.

Twoja odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dorota Kamińska – przepisy kulinarne

Cześć, jestem Dorota! Miło mi Cię gościć! Właśnie odwiedzasz mój blog kulinarny. Piszę tu o podróżach, fotografii i stylu życia oraz publikuję przepisy kulinarne i filmy wideo. Fajnie, że jesteś i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :).

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia. Najlepsze obiady, przekąski, sałatki i drinki.

Polub, zanim zapomnisz :)