Barszcz czerwony przepis | Dorota Kamińska
Czytasz właśnie
Barszcz czerwony

Barszcz czerwony

  • wigilijny, z uszkami
  • bez tłuszczu
  • na jabłkach i suszonych grzybach
  • dobrze doprawiony
Barszcz czerwony z uszkami

Barszcz czerwony z uszkami obowiązkowo pojawia się Wigilię w moim rodzinnym domu na stole. Przepis na barszcz czerwony jest szczególnie ważny. To pierwsza potrawa, od której zaczynamy wigilijną kolację. W tym roku Wigilia odbywa się u mnie i to ja przygotuję barszcz wigilijny. Będzie pięknie pachniał przyprawami i zachęcał do zasiadania do stołu intensywnym, rubinowym kolorem. W moim barszczu czerwonym nie będzie tłuszczu. Przygotuję go na warzywno-grzybowym wywarze. Dodam uszka upiekę knysze. Pokuszę się też z pewnością o ugotowanie do niego dużej, białej fasoli. Tak jak robi to moja babcia. Każdy będzie mógł wybrać, jaki wigilijny barszcz z uszkami, a może innymi dodatkami zechce zjeść. Zobaczcie jak zrobić go krok po kroku.

Zobacz też: Najlepsze przepisy na Boże Narodzenie

Zwyczaj, dzięki któremu barszcz czerwony co roku gości na naszym wigilijnym stole, przyjechał do Wrocławia razem z moimi dziadkami. Obydwoje po wojnie przybyli na nowe, dolnośląskie ziemie z okolic Lwowa. To właśnie stamtąd, po swoich przodkach, babcia odziedziczyła receptury na pyszne pierogi ruskie i kutię. Uszka do barszczu przygotowywało się z tego samego, pierogowego ciasta, delikatnego i postnego. Obowiązkowo w farszu musiało znaleźć się sporo grzybów. Z kolei moja mama zapoczątkowała tradycję, dzięki której na stole wigilijnym do barszczu goszczą też knysze z cebulą.

Przepis na barszcz czerwony z uszkami, fasolą, czy ziemniakami?

Z innego miejsca na polskiej mapie, spod małej wioski położonej w okolicach Konina, druga babcia przywiozła na Dolny Śląsk zwyczaj dodawania do barszczu gotowanej fasoli lub ziemniaków. Uwielbiam czerwony barszcz we wszystkich wersjach, ale ta z uszkami zajmuje w moim rankingu pierwsze miejsce! Może to dlatego, że jem czerwony barszcz z uszkami tylko raz w roku?

Barszcz czerwony z uszkami

Barszcz czerwony

Najprostszy barszcz czerwony z buraków i jabłek, z dodatkiem grzybów i ziół czyli pyszny, czerwony barszcz wigilijny z uszkami.
4.5 od 2 osób
Przygotowanie: 15 min
Gotowanie: 1 godz. 15 min
Razem: 1 godz. 30 min
Kategoria: Zupa
Kuchnia: Polska
Przepis na: barszcz bez zakwasu, barszcz czerwony, barszcz czerwony wigilijny, barszcz wigilijny, wigilijny barszcz czerwony
Liczba porcji: 6 osób
Kalorie: 57kcal
Przepis autorstwa: Dorota Kamińska

☟ W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 kg buraków (ugotowane w skórce, ostudzone, obrane, utarte na tarce o grubych oczkach)
  • 2 jabłka (kwaśne; obrane, pokrojone w kostkę)
  • 4 cebule (drobno pokrojone)
  • 1 seler (obrany, pokrojony w kostkę)
  • 5 grzybów suszonych (namoczone w zimnej wodzie na 1 godzinę przed gotowaniem barszczu)
  • 4 ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • sok z ½ cytryny
  • 1 listek laurowy
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren owoców jałowca
  • 2-3 goździki
  • sól, cukier, pieprz

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

LUBISZ PRZEPISY DOROTY?

Poznaj proste sposoby na smaczne, zdrowsze jedzenie na co dzień! Kolorowe, apetyczne dania. Więcej warzyw, owoców, kiszonek i kasz w Twoich codziennych posiłkach oraz desery bez białego cukru czyli to, co zalecają lekarze, żeby w łatwy sposób poprawić stan zdrowia.

Obejrzyj moje książki i e-booki, w których pokazuję przepisy na pyszne dania z bogatymi w witaminy, minerały i korzystne dla zdrowia tłuszcze roślinne superskładnikami.

Możesz obejrzeć jak wyglądają w środku, a do kupienia są WYŁĄCZNIE w moim sklepie internetowym!

Zobacz też
Kiszona kapusta czerwona

Jak zrobić

  • Grzyby zalewam 3 szklankami zimnej wody, doprowadzam do wrzenia, gotuję przez 15 minut. Wyjmuję z wywaru (nie wyrzucam, wykorzystam je przygotowując uszka do barszczu).
  • Do wywaru dodaję cebulę, czosnek i seler. Gotuję do miękkości. Wyjmuję warzywa z wywaru (można zmiksować je w blenderze, przyprawić, podgrzać i podać np. jako mus do mięsa następnego dnia lub przygotować warzywną zupę-krem).
  • Buraki zalewam 1 l wrzątku, zagotowuję. Dodaję jabłka i przyprawy (najłatwiej dodać przyprawy zamknięte w sitku – będzie je łatwiej odcedzić z barszczu) oraz sok z cytryny. Mieszam, doprowadzam do wrzenia. Odstawiam.
  • Wlewam do buraków wywar grzybowo-warzywny, doprawiam i odstawiam na ok. 1 godzinę.
  • Przed podaniem przecedzam barszcz przez gęste sito. Podaję podgrzany, z uszkami, gotowaną białą fasolą albo knyszami z cebulą lub pierogami.

Przydatne przepisy i poradniki

Przydatne poradniki:
  1. Jak pokroić cebulę
  2. Jak zrobić uszka do barszczu

Wartości odżywcze

Serving: 200ml (po odcedzeniu warzyw i grzybów) | Kalorie: 57kcal (3%) | Carbohydrates: 13g (4%) | Białko: 1g (2%) | Sód: 74mg (3%) | Potas: 353mg (10%) | Fiber: 3g (13%) | Cukier: 7g (8%) | Witamina A: 35IU (1%) | Witamina C: 6.4mg (8%) | Wapń: 21mg (2%) | Żelazo: 0.8mg (4%)
MASZ INSTAGRAM?Zrób zdjęcie potrawy i oznacz mój profil @dorotakaminska lub hasztag #dorotainsuperfood. Przyjdę polubić Twoją fotkę!

Wigilia w mojej rodzinie oznaczała dom pełen gości. Pachniało w nim grzybowym farszem do uszek, barszczem, pierogami i pieczonymi ciastami. Do dziś, pomimo że od lat nie mieszkam z rodzicami, lubię odwiedzić moją mamę przed Bożym Narodzeniem i wspólnie przygotować knysze lub uszka. Rozmawiamy przy tym o dawnych czasach, kiedy nie żyliśmy w takim pośpiechu jak dziś. Dawniej wszystko toczyło się znacznie wolniej, a przed Wigilią i innymi uroczystościami, jako dziecko, wyjadałam ukradkiem farsz na ruskie lub razem z bratem obskubywaliśmy bezę z pleśniaka.

Barszcz czerwony przepis

Można kilka dni wcześniej nastawić zakwas. Ale mój przepis na barszcz czerwony jest znacznie prostszy. Do zakwaszenia barszczu posłużą jabłka. Oprócz tego ich słodycz również doskonale podkreśli smak pozostałych składników. Buraki, grzyby, czosnek i bogactwo przypraw. Wigilijny barszcz musi pięknie pachnieć!

Barszcz czerwony z uszkami
Barszcz czerwony z uszkami

Wracam sobie czasem myślami do tych dawnych lat, zwłaszcza kiedy na stole króluje wiglijny barszcz czerwony z uszkami na Święta. To chyba moja ulubiona potrawa wigilijna. Barszcz czerwony czysty, bez zabielania. Pachnie czosnkiem i grzybami. Zawsze zjadam sporą porcję i trudno mi potem znaleźć miejsce na kolejne potrawy!

A Wy, podajecie go na swoich wigilijnych stołach? Dajcie koniecznie znać w komentarzach, jak udały się Wasze barszcze oraz z jakimi dodatkami lubicie je najbardziej, bo bardzo jestem ciekawa!

35 komentarzy
  • W tym roku spróbowałam uszek z twojego przepisu i barszczu.Obie potrawy świetne w smaku i wyglądzie.Gratuluję i dziękuję za świetne przepisy.Życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku.Pozdrawiam. Teresa

  • To bardzo ciekawy przepis, wyprobuje go w tym tygodniu. U nas bowiem barszczyk jadamy w ciagu roku, a na Wigilie podajemy siemieniotke – to zupa z konopii. Potem jest zupa karpiowa. A barszczyk uwielbiamy w ciagu roku, i bardzo jestem ciekawa Twojego, Dorotko, przepisu!

      • Bardzo chetnie! Zapytam sie mojej mamy, jak sie z nia bede widziec w niedziele, bo ona wie dokladniej. Wiem tylko, ze to troche pracochlonna zupa. No ale barszczyk i lepienie uszek tez wymaga czasu i cierpliwosci, a za to potem jak smakuje…

  • właśnie zabieram się za barszcz i teraz nie wiem co z tymi burakami, mam je najpierw ugotować w skórce, potem zetrzeć i jeszcze raz gotować? Nie rozumiem 🙁

    pozdr
    Lidka

  • Bardzo mi sie ten przepis podoba i z pewnoscia go bede probowac w Piatek. Przez wiele lat trzymalam sie przepisu Kuchni Polskiej i robialam zakwas ale chetnie ten sposob porzuce poniewaz twoj przepis wylada mniej pracochlonny i z tego co widze dostajesz mnostwo pozytywnych komentarzy.
    Mam jednak pytanie odnosnie „owoców jałowca”; czy mozna je zastapic inna przyprawa? Nie jetem pewna czy bede je w stanie znalesc w mojej okolicy.

    • Aniu, spróbuj z ziarnami kolendry albo kardamonu – powąchałam przed chwilą wszystkie przyprawy, które ewentualnie mogłyby pasować i które mam w swojej kuchni i właśnie te dwie wydają mi się najbardziej odpowiednie. Mam nadzieję, że uda Ci się je kupić, trzymam kciuki :).

  • ach mam jeszcze jedno pytanie… 😉
    Czy taki barszcz można robić np dzień wcześniej? Czy konieczne jest robienie go niedługo przed podaniem?
    Myślałam też o wcześniejszym ulepieniu uszek i zamrożeniu ich żeby przed samą wigilią wyjąc z zamrażarki i ugotować-czy w takim wypadku będą one dobrze smakowały?

    • Dzień wcześniej – jak najbardziej. Tak samo jak inne zupy – przez noc lepiej przejdzie przyprawami. Uszka możesz spokojnie zamrozić, a potem odgrzać np. na parze i wrzucić do gorącego barszczu, już na talerzach. Smak powinien pozostać dobry, tylko dobrze je zafoliuj do mrożenia, żeby nie obeschły.

  • Rozumiem 🙂 Moja Mama robi zakwas na barszcz parę tygodni przed świętami – myślałam, że zapomniałaś 😉

  • Nie dodaję. Wiem, że można, że są takie przepisy, ale ten akurat zakwasu nie potrzebuje. Jabłka są kwaśne i przełamują smak buraków.

  • Badania internetu dowodzą, że 80% widzów na YouTube rezygnuje z oglądania filmu w pierwszej minucie. Zaliczasz się do tej mniej licznej grupy ;).

    • Nie dodaję. Wiem, że jest coś takiego i spotkałam się z takim przepisem na barszcz na zakwasie w mojej starej „Kuchni Polskiej”, ale nie wiem nawet jak się ten zakwas przygotowuje. Moja przyjaciółka mówi, że z kolei jej mama dodaje do barszczu odrobinę octu. A tutaj kwaśne są jabłka.

  • Pierwszy raz słyszę (widzę? 🙂 że do barszczu daje się jabłka i goździki. Ale w sumie czemu by nie spróbować?

    No i spróbowałam… To było to czego mi zawsze w barszczyku brakowało. Ponadto odkąd pamiętam matka zawsze dawała jakieś 4 małe buraki, więc chyba nieco ponad 0,5 kg. No a tu, w przepisie, mamy cały kilogram.

    Zupa wyszła niesamowita, pierwszy raz jadłam taką dobrą. 🙂 Świetnie doprawiona, baaaaardzo czerwona, ja zawsze myślałam, że barszcz może mieć taki kolor tylko w reklamach zup instant 🙂 Pani przepisy są świetne, chyba przestanę ufać kuchni mojej mamy…:)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2009-2020 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom