Babeczki czekoladowe, jedne z prostszych do przygotowania cupcakes. Jednocześnie te z najbardziej lubianych, bo kto z nas choć raz nie skusił się na jedną, zamawiając ulubioną kawę w kawiarni lub dostrzegając je na wystawie w cukierni? Podobnie jak ich kuzyni, muffiny czekoladowe, są bardzo popularnym wypiekiem, a charakteru i nietypowości można im dodać, wybierając różnorodne dodatki. Zobaczcie jak zrobić cupcakes czekoladowe czyli babeczki kakaowe z kremem.
Zobacz też: Najlepsze przepisy na cupcakes
Moje babeczki czekoladowe to podstawowa receptura. Właściwie taka sama jak na muffiny, chociaż duży wybór mamy już przy samym komponowaniu składników na ciasto. Bardziej puszyste i suche będzie, kiedy do mokrych składników dodamy wodę. Nietypowy smak uzyska, gdy zastąpimy ją owocowym sokiem, a do czekolady świetnie pasuje np. pomarańcza. Najbardziej wilgotne i odrobinę cięższe będą babeczki przygotowane na bazie gęstego jogurtu. Z kolei klasyczna receptura to upieczenie ich z dodatkiem mleka, które, w wersji dla wegan, można zastąpić mlekiem roślinnym: kokosowym, migdałowym, sojowym, ryżowym… Miłośnicy cięższych, wilgotniejszych babeczek mogą nasączyć je po upieczeniu kawą zbożową albo ulubionym likierem. Polecam kawowy, waniliowy, albo cytrynowy, pomarańczowy, limonkowy… Smak cytrusów doskonale przełamie słodycz czekolady.
Najprostsze cupcakes czekoladowe
Najprostsza wersja to babeczki czekoladowe z kremem z mascarpone. Nie trzeba do nich nawet miksera, bo masę i krem wystarczy zamieszać łyżką. Spróbujcie dodać do ciasta kandyzowaną skórkę z pomarańczy lub kawałki czekolady, odrobinę orzechów… Pokuście się o dodatkowe posypki lub barwniki. Jako nadzienie dodajcie budyń lub konfiturę, poeksperymentujcie ze sposobem wyciskania kremu przez szprycę. Zobaczcie, ile możliwości daje jeden przepis :).

Babeczki czekoladowe
Składniki
Method
- Nastawiamy piekarnik na temperaturę 180 st. C.
- Składniki suche mieszamy razem ze składnikami mokrymi w misce, aż do połączenia (wcześniej można rozkłócić jajka z mlekiem i olejem).
- Przekładamy babeczki do foremek wyłożonych papilotkami (do ok. ¾ wysokości) za pomocą dwóch łyżek.
- Wstawiamy babeczki do piekarnika i pieczemy przez ok. 23-25 minut. Po upieczeniu od razu wyjmujemy i studzimy na kratce.
- Mieszamy mascarpone z cukrem i barwnikiem za pomocą łyżki lub miksera.
- W każdej babeczce robimy otwór, który wypełniamy roztopioną czekoladą.
- Wierzch babeczek dekorujemy kremem za pomocą szprycy. Dodatkowo, do dekoracji, można wykorzystać inne składniki, np. posypki, perełki, kakao lub cynamon.
Wartości odżywcze
Film
Uwagi
- Zamiast czekoladą, babeczki można nadziewać kwaskowatym dżemem (np. truskawkowym, malinowym lub pomarańczowym), albo budyniem czekoladowym.
- Do babeczek można też wykorzystać inne kremy, np. krem czekoladowy z mascarpone lub budyniowy.
Babeczki czekoladowe bez jajek – 2 jajka zastępujemy 1 bananem (bardzo dojrzałym, rozgniecionym za pomocą widelca) i zmniejszamy o połowę ilość cukru w przepisie (lub całkowicie z niego rezygnujemy). Można też, zamiast banana, dodać do ciasta 4 łyżki mielonego siemienia lnianego zalanego wcześniej 8 łyżkami gorącej wody i odstawionego do wystudzenia.
Babeczki czekoladowe bez mleka – mleko zastępujemy wodą, zimną kawą lub sokiem owocowym, a zamiast kremu z mascarpone, smarujemy masłem orzechowym wymieszanym pół na pół z czekoladą wegańską roztopioną w kąpieli wodnej.
Babeczki czekoladowe wegańskie – 2 jajka zastępujemy 1 bananem lub 4 łyżkami mielonego siemienia lnianego zalanego wcześniej 8 łyżkami gorącej wody i odstawionego do wystudzenia, a zamiast mleka wykorzystujemy wodę, sok owocowy lub mleko roślinne oraz wykorzystujemy zamienniki takie jak dla babeczek bez mleka. Warto sprawdzić skład czekolady pod kątem zawartości mleka i tłuszczu zwierzęcego.>
Przydatne poradniki:
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Albo po prostu wykorzystajcie moją podstawową recepturę jako wypiek „last minute”, nałóżcie krem na wystudzone babeczki i… gotowe.

Ciekawa jestem bardzo jak Wam się udadzą :). Dajcie koniecznie znać w komentarzach, na którą wersję ciasta i kremu się zdecydowaliście!




jeju świetny blog 🙂
Dziękuję :).