Latem piekę tarteletki z truskawkami lub inne, drobne ciastka z dodatkiem świeżych owoców. Komponuję różne smaki i stawiam na prostotę. Kilka składników, proste przygotowanie i w upalne, letnie dni, bez spędzania kilku godzin w kuchni, mam pyszny i efektowny, mały deser dla siebie i najbliższych.
Zobacz też: Więcej przepisów na najlepsze wypieki
Uwaga, nadchodzi lato! Będzie ciepło, a może nawet (znowu! w końcu!) gorąco. Wakacje kojarzą mi się z dojrzałymi owocami, deserami lodowymi, aromatycznymi wypiekami. Podczas wakacji rezygnuję z picia tradycyjnej, gorącej herbaty, zastępując ją świeżymi sokami, wodą z odrobiną mięty i cytryny albo… herbatami z owoców lub czarnymi aromatyzowanymi, które świetnie smakują wieczorem, gdy robi się odrobinę chłodniej lub w upalne popołudnie, ostudzone i podane z kostkami lodu.
Moje tarteletki z truskawkami możecie przygotować z herbatników o dowolnym smaku – wypróbujcie te czekoladowe oraz tzw. digestive, chociaż klasyczne, jasne, również będą wyśmienicie smakować w połączeniu z serkową masą, zmiksowaną polewą i świeżymi owocami. Wybierzcie słodkie truskawki lub spróbujcie poeksperymentować, przygotowując tarteletki z malinami lub jagodami. Można je zrobić dokładnie tak samo, a jeśli nie macie pod ręką migdałów, wykorzystajcie orzechy włoskie lub kawałki czekolady.

Tarteletki z truskawkami
Składniki
Method
- Herbatniki ze stopionym masłem, cukrem i wodą, zagniatamy ciasto. Wykładamy do posmarowanych masłem foremek na tarteletki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 °C, pieczemy przez ok. 20 minut, aż zbrązowieje.

- Serek mieszamy z cukrem, wanilią i skórką cytrynową.
- Wykładamy na upieczone, ostudzone i wyjęte z foremek tarteletki (ja zapomniałam o wyjęciu z foremek i potem musiałam się trochę nagimnastykować

- Zmiksowane truskawki do garnka, dodajemy cukier i mąkę kukurydzianą. Cały czas mieszając, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy 1 minutę, studzimy do temperatury pokojowej.
- Wykładamy na masę serową na tarteletkach.

- Truskawki i skrapiamy równomiernie sokiem z cytryny. Układamy na wierzchu tarteletek, ozdabiamy dookoła prażonymi migdałami i odstawiamy na 3 godziny do lodówki.









cóż to za cudeńko, wygląda niesamowicie smacznie 🙂
A właśnie, jak się poprawnie pisze? Bo widzę, że funkcjonują dwie wersje – „tartaletki” i „tarteletki”. W słowniku wyrazów obcych nie znalazłam żadnej z nich :).
tartaletki są cudowne. a herbaciany konkurs już kusi!