Sporo czasu potrzebowałam, żeby polubić jej smak, bo botwinka do obiadu, podobnie jak szpinak, wymaga przygotowania wyłącznie z młodych, świeżych listków i odpowiedniego doprawienia. Nie przepadałam jako dziecko, za to w życiu dorosłym sięgam po nią chętnie i zawsze zajadam się w późnowiosennym sezonie.
Zobacz też: Więcej przepisów na dodatki
Botwinka do obiadu może być przygotowana na wiele sposobów, a moim ulubionym od lat było podduszanie jej z dodatkiem cebuli, czasem z odrobiną czosnku, a potem zalewanie śmietanką creme fraiche z dodatkiem soku z cytryny. W ten sam sposób przygotowuję szpinak do obiadu lub np. łososia ze szpinakiem. Tym razem botwinkę dodałam do gotowanej kaszy, można też wykorzystać ją do risotto.
Śmietankę, w wersji wegańskiej, wystarczy zastąpić mlekiem kokosowym – gęstym, z puszki, a do tego olej roślinny zamiast klarowanego masła. W wersji ostrzejszej, wegetariańskiej, proponuję dodatek sera pleśniowego camembert z mocno aromatyczną skórką. Nic tak dobrze nie zagęści całości.

Botwinka do obiadu
Składniki
Method
- Na patelni, na średnim ogniu, szklę cebulę lub czosnek.
- Dodaję botwinkę i podsmażam aż do miękkości (kilka minut; listki ściemnieją, a całość zmniejszy objętość niemal dwukrotnie).
- Dodaję śmietankę lub ser pleśniowy w kawałkach, albo mleko kokosowe i mieszam. Botwinki ze śmietanką lub mlekiem kokosowym nie trzeba już dłużej gotować. Wersję z serem pleśniowym trzymam na niedużym ogniu aż do jego całkowitego rozpuszczenia, mieszając cały czas w czasie gotowania.
- Doprawiam solą i pieprzem, następnie serwuję, opcjonalnie posypując sezamem lub migdałami.
Uwagi
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Jak to było u Was z botwinką? Miłość od pierwszego wejrzenia czy uczucie, które przyszło z czasem? 🙂





czy tutaj Botwinka podana jest z quinoą? 🙂 pozdrawiam <3
Nie, to kasza jęczmienna :).