Czytasz właśnie
Kormos – grecki blok z czekolady

Kormos – grecki blok z czekolady

Kormos - grecki przysmak

W zeszłym tygodniu zostałam wytypowana przez Andzię35 do udziału w ostatniej rundzie blogowego kulinarnego łańcuszka prowadzonego przez Ivkę76. Wybieram kormos!

Kulinarny łańcuszek polega na ugotowaniu dwóch potraw – pierwszą z nich jest danie wytypowane przez inną blogerkę (wybieramy jedną z dwóch propozycji), która zgłosiła nas do łańcuszka, a drugie robimy sami, według własnego uznania. A na zakończenie organizujemy wielkie, wspólne gotowanie najlepszej według wszystkich blogerek potrawy.

Ponieważ uczestniczę w ostatniej rundzie, nie będę typowała kolejnej osoby do łańcuszka i przygotowywała dwóch dań. Moja rola polega na wyborze jednego z dań proponowanych przez Andzię35, przygotowanie i publikacja na blogu.

Co proponowała Andzia:

  • Kurczak Shai Korma
  • Kormos

Okazało się, że mam w domu praktycznie wszystkie składniki na kormos, więc od razu przystąpiłam do przyrządzania :). To pyszny, grecki deser, który bardzo przypomina nasz polski, klasyczny blok czekoladowy, ale robi się go odrobinę inaczej, opcjonalnie dodając jajko i likier oraz wykorzystując zwykłe mleko, a nie, tak jak u nas – mleko w proszku. Ma trochę delikatniejszą, lżejszą konsystencję.

Zobacz też
Wuzetka - ciasto W-Z

Kormos - grecki przysmak

Kormos

5 z 3 ocen
Kormos czyli grecki blok czekoladowy. Pyszny, łatwy deser bez pieczenia - kormos z mleka, likieru, czekolady i herbatników.
Czas przygotowania 8 godziny 10 minuty
Łączny czas 8 godziny 10 minuty
Porcje: 12 osób
Rodzaj: Deser
Kuchnia: Grecka

Składniki
  

  • 200 g masła 1 kostka
  • 125 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki cukru
  • ½ szklanki mleka
  • ½ szklanki likieru u mnie gruszkowy, można też dodać pomarańczowy, limonkowy, czekoladowy, wiśniowy, kawowy lub orzechowy
  • 2-3 duże paczki herbatników ok. 200-300 g
  • 1 jajko opcjonalnie

Method
 

  1. Masło roztapiam z czekoladą i cukrem, trzymając garnek uniesiony nad gazem i cały czas mieszając.
  2. Dodaję mleko, jajko, alkohol, nadal mieszam i podgrzewam, aż do uzyskania jednolitej konsystencji.
  3. Dorzucamy niezbyt drobno pokruszone herbatników, ostatni raz mieszam.
  4. Masę dzielę na dwie części i każdą wylewam na dość duży kawałek folii aluminiowej lub wlewam całość do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Zawijam i wstawiam do zamrażarki (w moim przypadku - na balkon, gdzie mróz osiągał akurat poziom -10 °C). Kormos najlepiej jest mrozić całą noc.
  6. Przed podaniem kroję w plastry lub w dużą kostkę.

Przetestować ten przepis?

Let us know how it was!

Kormos smakuje wybornie i w zasadzie dość nietypowo. Wydaje mi się, że skoro jest to grecki przysmak, powinno się go spożywać mocno schłodzonego, popijając mrożoną kawą. Jak myślicie?

Serdecznie dziękuję za zaproszenie do zabawy i polecam się w kolejnych łańcuszkach kulinarnych!

5 komentarzy
5 from 3 votes (3 ratings without comment)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Podoba Ci się przepis? Daj 5 gwiazdek :)




© 2009-2024 | Dorota Kamińska blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Część odnośników na blogu to afiliacyjne linki partnerskie | Moja książka: Superfood | Silnik: Wordpress | Serwer: Bookroom