Wiele miałam pomysłów na tort z brzoskwiniami. Planowałam przygotować lekki biszkopt i przełożyć kremem z bitej śmietany. Chciałam dodać drobno siekane migdały, takie blanszowane, bo świetnie komponują się z dodatkiem brzoskwiń. Myślałam też o maku, który bardzo lubię w muffinach. Wyobraziłam sobie, że mój tort brzoskwiniowy będzie idealnie smakować, gdy słodkie owoce przełamie się smakiem cytrusów, może z jakimś likierem dolanym do ponczu… Odkładałam jego przygotowanie przez trzy lata i wreszcie, w wersji bezglutenowej, zagościł na stole z okazji moich urodzin.
Przygotowywałyśmy go na szybko z moją mamą: za krótko ubijałam masę, za grubo pokroiłam brzoskwinie, za mało czasu spędził w lodówce przed podaniem, ale świetnie smakował! Zrobiony na mojej ulubionej mieszance bezglutenowej najlepszej, ładnie wyrósł i utrzymał masę i dekoracje. Choć biszkopt upiekłam dzień wcześniej, wszystkie pozostałe prace wykonywałyśmy dwie godziny przed przyjściem gości. Da się, ale nie polecam ;). Wolę robić tort w spokoju i skupieniu, kiedy nic mnie nie rozprasza. Powoli rozsmarowuję krem na biszkoptowych blatach, a potem dekoruję szprycą wierzch. Bardzo mnie to relaksuje i czuję, że w takie przygotowania wkładam całe serce.
Po kilku dniach po urodzinach, na spokojnie, upiekłam drugi tort, żeby móc go sfotografować i podzielić się z Wami przepisem. Udoskonaliłam sposób dekoracji, choć tym razem zapomniałam dodać mak lub migdały do masy biszkoptowej. Upieczony na zwykłej mące tortowej, za to ze starannie pokrojonymi brzoskwiniami i domowym dżemem malinowym na wszystkich warstwach, choć pomarańczowy sprawdziłby się tutaj równie dobrze. Uważam, że mój tort brzoskwiniowy wyszedł piękny, chociaż jego bok nie do końca przypomina to, co w mojej głowie stworzyła przed nakładaniem masy wyobraźnia ;).

Tort z brzoskwiniami
Składniki
Method
- Żółtka ucieram z cukrem na gładko, niemal do białości, na najwyższych obrotach miksera.
- Do utartych żółtek dodaję mąkę, migdały/mak oraz 1 łyżkę soku z cytryny. Mieszam całość mikserem na średnich obrotach.
- Białka o temperaturze pokojowej ubijam na sztywną pianę. W trakcie miksowania, w momencie gdy piana zacznie bieleć, dodaję pół łyżki soku z cytryny.
- Połowę białek dodaję do masy żółtkowej, delikatnie, ale w miarę szybko mieszając za pomocą łyżki. Czynność powtarzam z drugą połową białek.
- Masę od razu przekładam do tortownicy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą, mąką lub kaszą manną albo wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 160 °C (tradycyjny tryb pieczenia góra+dół). Można włączyć w piekarniku termoobieg, obniżając temperaturę pieczenia o 10-20 °C.W czasie pieczenia nie otwieram piekarnika!Czas pieczenia biszkoptu to ok. 60 minut. Po 55 minutach można uchylić drzwiczki i sprawdzić czy ciasto nie jest w środku surowe, wbijając w środek drewniany patyczek. Jeśli patyczek po wyjęciu z ciasta jest suchy, można od razu wyjąć tortownicę z piekarnika. Jeśli nie, kolejną próbę można przeprowadzić po 5-10 minutach.
- Gotowy biszkopt od razu wyjmuję z piekarnika. Studzę na kratce, w foremce, obrócony do góry dnem. Wyjmuję z foremki dopiero po wystudzeniu.
- Przekrawam biszkopt na 3 blaty o równej grubości.
- Rozmiksowuję serki z cukrem i wanilią na bardzo wysokich obrotach miksera, wlewając stopniowo, cienką strużką, śmietankę kremówkę. Ubijam do momentu uzyskania napowietrzonego kremu, który dobrze trzyma się końcówek miksera po wyjęciu z miski.
- Dolny blat tortu układam na podstawce do tortu. Nasączam kilkoma łyżkami syropu z brzoskwiń wymieszanego z sokiem z pomarańczy i likierem.
- Smaruję blat kremem i posypuję połówką brzoskwini pokrojonej w niedużą kostkę. Przykrywam kolejnym blatem. Delikatnie dociskam dłońmi na całej powierzchni.Powtarzam czynności, również dla trzeciego, wierzchniego blatu, który nasączam, smaruję dżemem i kremem, posypuję kawałkami brzoskwini oraz dociskam.
- Połówki brzoskwiń kroję w niezbyt grube plastry.
- Na boku tortu rozprowadzam część kremu, wyrównując dokładnie łopatką brzeg lub tworząc fantazyjne zdobienia za pomocą łyżki lub wzornika cukierniczego.
- Na wierzchu tortu układam plasterki brzoskwiń w kształt róży. Zaczynam od ułożenia małego ślimaczka z mniejszych plasterków na środku i dokładam kolejne dookoła.
- Brzeg dekoruję kremem ze szprycy.
- Odstawiam tort, najlepiej pod przykryciem (tłusty krem łatwo pochłania zapachy), w chłodne miejsce, na ok. 2 godziny.
Wartości odżywcze
Uwagi
- Jak zrobić biszkopt jasny
- Jak zrobić krem z bitej śmietany i mascarpone
- Piana z białek – jak ubić
- Zakalec w cieście - dlaczego powstaje i jak go uniknąć
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!



Dorota a jakie proporcje na większą tortownicę ok 24 cm?
Dorota, ten tort wygląda naprawdę przepysznie! Może i wizualnie mój nie będzie tak wyglądał, ale żeby chociaż był tak smaczny 🙂