Makaron z łososiem to jedno z moich wielu ulubionych dań. Do jego przygotowania wystarczy 15 minut, a domowników z pewnością zaskoczy połączenie wędzonego łososia z koperkiem, śmietanką, czosnkiem i prażonymi migdałami lub orzechami piniowymi. Wyborny smak dla smakoszy ryb, zwłaszcza wędzonych.
Zobacz też: Więcej pomysłów na potrawy kuchni włoskiej

Makaron z łososiem
Składniki
Method
- Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu (z reguły we wrzącej, osolonej wodzie), najlepiej al dente (czyli tak, aby był sprężysty), odcedzamy i przerzucamy na durszlaku z niewielką ilością masła lub oliwy.
- W czasie gotowania makaronu czosnek podsmażamy na oliwie, wyjmujemy, w razie potrzeby dodajemy odrobinę oliwy i podsmażamy, na tej samej patelni, płatki migdałowe/orzechy piniowe. Wyjmujemy.
- Na patelnię wlewamy śmietankę i podgrzewamy, dodając sól i pieprz oraz koper.
- Gorący makaron (odcedzony) układamy na talerzach, polewamy sosem, na wierzchu układamy paski łososia. Całość posypujemy smażonym czosnkiem i płatkami migdałowymi.
Film
Uwagi
- Danie możemy ozdobić świeżą bazylią.
- Podajemy z białym, wytrawnym winem.
- Jak ugotować makaron
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!



Zrobiłam podobny makaron, ale z łososiem na ciepło i orzechami włoskimi. Pył pyszny.
Ja kiedyś robiłam podobnego łososia, ale zamiast wędzonego używałam świeżego. Kroiłam w kostkę, szybcitko podsmażałam, odlewałam oliwę, dolewałam trochę wina (białe lub różowe) i potem śmietanka, koperek, a do zabarwienie na łososiowo – sok pomidorowy i oczywiscie sól pieprz do smaku.
Przypomniałaś mi ten przepis – wielkie dzięki, chyba sobie w weekend zafunduję to danie 🙂
Nie pamiętam tylko w którym momencie dodawałam czosnek, bo przecież nie na początku żeby go nie spalić.
Próbowałam kiedyś dania, które opisujesz, w restauracji i muszę przyznać, że też bardzo mi smakowało i dobrze, że przypomniałaś – zapiszę je na liście przepisów oczekujących na wykonanie :).
Ja czosnek podsmażam osobno i posypuję gotową potrawę – w wersji z sosem pomidorowym też chyba bym tak zrobiła :).
Hmmm…
Nie przepadam wprawdzie za rybami i koperkiem ale to mi jakoś brzmi smacznie :)))
Wystarczyłoby zrobić dział „makarony” i wtedy hulaj dusza. Bo nie każdy makaron to od razu kuchnia włoska.
Nie zamierzam poprawiać każdego przepisu, bo nie ma takiej potrzeby. Zwróciłam jedynie uwagę na pewną nieścisłość dotyczącą stricte kuchni włoskiej.
Do przepisu jako takiego nie mam zastrzeżeń.
Wrzuciłaś przepis do kuchni włoskiej, a to zobowiązuje.
Ja nie twierdzę, że koperek się nie nadaje. Ja twierdzę, że we wloskiej kuchni go raczej nie stosują. No chyba, że w postaci naci od KOPRU włoskiego 😉
A gdzie miałam wrzucić, chyba nie do polskiej? Na tym blogu nie ma sztywnego trzymania się przepisów, ale jeśli masz ochotę pod każdym mnie poprawiać, proszę bardzo :).
Popieram koperek i łosoś to doskonałe połączenie, wczoraj złapała mnie ochota na makaron z łososiem jednakże urozmaiciłam troszkę Twój przepis i dodałam do sosu serka mascarpone i powiem szczerze, że zaskoczyła mnie delikatność tej potrawy:)
Włosi raczej nie używają koperku
może tak, może nie, za to koperek do łososia pasuje idealnie 🙂
Cudowne zdjecie. Uwielbam lososia wiec od razu dodalam do zakladek bo przepis wyglada na bardzo udany.
Bardzo mi się podoba taka ryba. Koperek i płatki migdałowe, ho, ho!