Kotlety z ciecierzycy
- z kaszą jaglaną lub gryczaną
- pięknie pachną korzennymi przyprawami
- dobrze doprawione
- do pieczenia w piekarniku

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z…
Kotlety z ciecierzycy to prosty sposób na więcej warzyw strączkowych w codziennych posiłkach. Za mało, za mało jadamy w Polsce „strączków” i czas to zmienić. Moja propozycja to zastąpienie w ciągu tygodnia mięsnych kotletów ich roślinnymi wersjami, które doskonale smakują i stanowią bogate źródło roślinnego białka. Np. kotlety z cieciorki doprawione na „lekko ostro”. Pięknie pachną kuminem, cynamonem, kolendrą i czosnkiem. Można podać je z sosem pomidorowym – rewelacja! Zobaczcie jak zrobić kotlety z ciecierzycy krok po kroku.
Zobacz też: Więcej pomysłów na potrawy wegetariańskie
Choć z reguły nie pochwalam podążania za modą na określony sposób odżywiania, podoba mi się wzrost popularności kuchni roślinnej. To powrót do korzeni, kiedy mięso jadaliśmy nie codziennie, a sporadycznie i gdy nie marnowało się żywności. Oczywiście ścisły weganizm wymaga gruntownej wiedzy i dobrego przygotowania + suplementacji witaminy B12 w zastrzykach, ale kuchnia roślinna trzy razy w tygodniu to doskonały sposób na urozmaicenie jadłospisu. Bo białka roślinnego powinnyśmy codziennie zjadać dwa razy więcej niż zwierzęcego.
Przepis na kotlety z ciecierzycy
Kotlety z ciecierzycy możecie zrobić na bazie kaszy jaglanej lub gryczanej. Lekko rozgotowana, z dodatkiem oliwy, będzie się dobrze kleić i sprawi, że kotlety po upieczeniu nie będą suche. Można zaszaleć z chili, żeby uzyskać konkretny, ostry smak. Miłośnikom łagodniejszych aromatów polecam bardziej skupić się na pozostałych przyprawach.

Kotlety z ciecierzycy
Składniki
- 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej ok. ½ szklanki suchej kaszy; można zastąpić kaszą gryczaną białą niepaloną
- 300 g ugotowanej ciecierzycy połowa rozgnieciona widelcem lub praską do ziemniaków (mogą zostać grudki, nie musi to być gładka masa)
- 1 cebula starta na tarce o grubych oczkach
- 1-2 ząbki czosnku przeciśnięty przez praskę
- ½ batata lub 2 sypkie ziemniaki; ugotowane, obrane; można zastąpić ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
- ½ szklanki sezamu można zastąpić słonecznikiem, pestkami z dyni, grubo siekanymi orzechami włoskimi lub płatkami migdałów; opcjonalnie można uprażyć na suchej patelni
- ½ łyżeczki miodu można zastąpić ksylitolem lub syropem z agawy
- ¼ szklanki oliwy z oliwek można zastąpić olejem rzepakowym
- ½ łyżeczki chili
- ½ łyżeczki imbiru lub 1 łyżka świeżego imbiru startego na tarce o drobnych oczkach
- ½ łyżeczki cynamonu
- ½ łyżeczki kurkumy
- ½ łyżeczki kuminu
- 1 łyżeczka suszonej kolendry lub 4 łyżki świeżej, posiekanej; można zastąpić świeżą miętą lub natką pietruszki
- sól, pieprz
Method
- Rozgrzewam piekarnik do 180 °C.
- Wszystkie składniki mieszam w dużej misce i ugniatam na lepką masę (można wykorzystać do mieszania robot planetarny). Sprawdzam, czy całość jest dobrze doprawiona, w razie potrzeby dodaję więcej przypraw.
- Zwilżam dłonie zimną wodą i formuję z masy kotlety o grubości ok. 1-1,5 cm i średnicy ok. 5-8 cm. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Po wierzchu można posmarować je delikatnie oliwą.
- Piekę kotlety z ciecierzycy przez ok. 25 minut, następnie obracam, w razie potrzeby smaruję oliwą i dopiekam jeszcze przez 5-10 minut (można włączyć przypiekanie od góry i/lub termoobieg).
- Serwuję kotlety na ciepło lub na zimno, z dodatkiem surówki lub gotowanych/pieczonych warzyw, albo jako składnik wegetariańskich lub wegańskich burgerów. Można je zamrozić lub wystudzić i przechowywać przez 3-5 dni w lodówce.
Wartości odżywcze
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!Kotlety z ciecierzycy przepis
Moje kotlety z ciecierzycą odrobinę pachną Indiami. Ciekawa jestem, czy przypadną Wam do gustu :).
Dajcie mi koniecznie znać w komentarzach, jak Wam smakowały i czy częściej będą się pojawiać na Waszych stołach :). Bardzo jestem ciekawa!
Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.| Więcej o mnie




Jestem mamą karmiącą małego alergika .u mnie w wersji z marchewka i cukinia, mimo że mało przyprawiam to i tak Pyszne 😉 Smażyłam je na prawie suchej patelni ale pomysł z piekarnikiem jeszcze bardziej mi się podoba. Pozdrawiam
Marchewka z cukinią to też doskonałe dodatki <3.
Super, że pieczone a nie smażone 🙂 Koniecznie muszę wypróbować.
Mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu. W wersji na ostro są ekstra, jeśli lubisz takie mocniejsze smaki to poeksperymentuj z dodatkiem chili :D.