Jeden z prostszych do przygotowania makaronów ze smacznym sosem o intensywnym smaku czyli makaron z gorgonzolą, znany też zapewne niektórym z Was pod nazwą makaron gorgonzola.
Zobacz też: Więcej przepisów kuchni włoskiej
Jest to kolejny prosty przepis na szybki obiad, taki jakie lubię najbardziej. Nawet w upalne, letnie dni można wstawić makaron do gotowania na krótki czas, a kiedy bulgoce na ogniu, szybko przygotować sos gorgonzola, na bazie wywaru warzywnego, który wcześniej można przygotować w większej ilości i zamrozić w niewielkich porcjach lub po prostu wykorzystać wywar gotowy, z butelki czy kartonika, bez konserwantów i sztucznych dodatków albo ekspresowo zrobić go z suszonych, drobno pokrojonych warzyw, soli i masła lub oliwy, zagotowanych we wrzątku.
Proste danie, jakim jest makaron z gorgonzolą, można urozmaicać dodatkiem prażonych migdałów, orzechów włoskich oraz świeżych owoców, np. gruszek czy truskawek, chociaż w najprostszej wersji smakuje równie wybornie. Ciekawa jestem, z czym Wy zdecydujecie się go podać.

Makaron z gorgonzolą
Składniki
Method
- Na suchej patelni teflonowej lub ceramicznej prażę delikatnie migdały. Gdy lekko się zrumienią i zaczną mocniej pachnieć, przekładam na osobny talerz.
- Makaron gotuję al dente czyli lekko twardy, sprężysty.
- Wywar ze śmietanką zagotowuję na patelni (połowę wywaru można, opcjonalnie, zastąpić białym, wytrawnym winem).
- Dodaję ser gorgonzola i cynamon (można też zastąpić go np. gałką muszkatołową), gotuję całość na średnim ogniu, mieszając, aż ser się rozpuści.
- Ugotowany makaron przekładam na talerze, polewam sosem i podaję, opcjonalnie, z gruszkami lub truskawkami.
Film
Uwagi
- Oryginalnie Włosi mieszają makaron z sosem bezpośrednio na patelni i od razu podają w głębokim talerzu. Ja najpierw nakładam makaron na talerz, a potem polewam sosem, tak mi się bardziej podoba :).
- Jak ugotować makaron
- Jak zrobić wywar warzywny
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!




Nie wiem czemu wlasnie wyszla mi przepotwornie slona zupa…. tak, proporcje te same.
Mogę strzelać, że albo ser był przepotwornie słony, albo wywar z kostki z glutaminianem sodu.
Ratowałabym dodatkiem innego, łagodnego sera. Albo zostawiła tę masę – podzieliła na mniejsze porcje i zamroziła – szkoda wyrzucać, a może się przydać do doprawiania zup.
Dzięki, kupiona w rupieciarni ;). A kolory wobec tego masz piękne :D.
śliczna miseczka-gdzie kupiona?i śliczne aranżacja potrawy rzecz jasna:))))mam w takich kolorach urządzony salon:)))
Może tak spróbowałabyś zrobić fideuà? Bardzo smaczny i prosty do zrobienia makaron, można powiedzieć, że nawet na studencką kieszeń 😉
jednak nazwisko robi swoje my kamińscy zdolni jesteśmy hehe 😀 bardzo fajny przepis można jeszcze pokombinować trochę ;] tylko pozazdrościć Twojemu facetowi takiej fajnej kobitki 😀 lecę do kuchni pozdrawiam!! 🙂
Bardzo fajny przepis ;] Napewno skosztuję